Notowania

Tusk łączy politykę spójności z dyscyplinę finansową

Polityka spójności nie tylko pobudza inwestycje, ale bardzo mocno wpływa też na dyscyplinę budżetową państw członkowskich - powiedział polski premier.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Grzegorz Jakubowski)

Polityka spójności nie tylko pobudza inwestycje, ale bardzo mocno wpływa też na dyscyplinę budżetową państw członkowskich - powiedział polski premier podczas szczytu przywódców państw tworzących nieformalną grupę Przyjaciół Polityki Spójności.

Jak podkreślił szef polskiego rządu na sesji rozpoczynającej obrady w Bukareszcie, w trakcie najbliższego szczytu UE 28-29 czerwca w Brukseli państwa tworzące grupę powinny przekonywać pozostałe kraje unijne, że polityka spójności to priorytet.

_ - Proponowałbym, abyśmy w czerwcu na najbliższej Radzie Europejskiej bardzo jednoznacznie i odważnie wskazali na kohezję jako na nasz priorytet. Nie możemy być w defensywie, bo argumenty są po naszej stronie _ - oświadczył Donald Tusk. Dlatego - jak zaznaczył - państwa tworzące grupę powinny przekonywać, że _ spójność to jest priorytet, a nie coś z czego wstydliwie trzeba się wycofywać _.

Premier mówił, że państwa tworzące grupę powinny przekonać pozostałych członków UE, iż polityka spójności jest jednym z kluczowych narzędzi na rzecz wzrostu gospodarczego, które jednocześnie nie zwiększa ryzyka osłabienia dyscypliny finansowej.

_ - Fakt, że musimy dysponować własnymi środkami, które dodajemy do środków płynących z polityki spójności, wymusza na nas nadzwyczajną dyscyplinę w naszych narodowych budżetach _ - zaznaczył. Dodał, że polityka spójności nie tylko pobudza inwestycje, ale jeśli jest elementarnie kontrolowana, to bardzo mocno wpływa na dyscyplinę budżetową.

_ - Jeśli zatem nasi partnerzy będą mówili w Brukseli, że głównym wymogiem jest oszczędne, racjonalne dysponowanie środkami europejskimi, to będziemy mogli z czystym sumieniem powiedzieć, że polityka spójności najlepiej wpływa na racjonalizację wydatków _ - stwierdził premier.

Tusk zaznaczył, że spotkanie w stolicy Rumunii to kolejny etap w bardzo poważnej batalii o przyszłość polityki spójności i o jej miejsce w przyszłych wieloletnich ramach finansowych EU. Zwrócił uwagę, że obecna dyskusja o polityce spójności odbywa się w momencie bardzo krytycznym.

_ - Spójność nie została wymyślona jako narzędzie przeciwko kryzysowi finansowemu, ale nie ma co ukrywać, że dramatyczna sytuacja Europy i strefy euro, problemy ze wzrostem, nadają nowy i bardzo poważny kontekst dla polityki spójności _ - powiedział.

Dodał, że polityka spójności jest ważna nie tylko z punktu widzenia narodowych interesów, ale także, że jest to jedna z najskuteczniejszych polityk wspólnotowych, które wspierają interes całej UE, a nie tylko _ państw, które nadrabiają zapóźnienia cywilizacyjne _.

Tusk podkreślił, że państwa tworzące grupę Przyjaciół Polityki Spójności muszą wypracować wspólną taktykę działania na rzecz utrzymania wysokich nakładów na tę politykę. Jego zdaniem propozycje Komisji Europejskiej w tym zakresie są propozycjami _ oszczędnymi _ i należy jej popierać.

Na najbliższym szczycie UE 28-29 czerwca przywódcy przeprowadzą pierwszą poważną dyskusję o budżecie UE na lata 2014-2020. Duńska prezydencja przedstawi wyniki dotychczasowych negocjacji na poziomie ministerialnym. Duńczycy przygotowali tzw. pudełko negocjacyjne, które nie zawiera jednak jeszcze najważniejszego, a mianowicie kwot na poszczególne polityki.

Czytaj więcej w Money.pl
Tusk zapowiedział decydującą fazę bitwy Szef rządu podkreślił, że jest to dla nas bardzo ważna sprawa, stąd jego częste spotkania z premierami krajów Unii Europejskiej.
Niemiec chce dla nas nowego prezydenta _ Teraz musimy stworzyć unię polityczną Europy _ - stwierdził niemiecki polityk.
Polskie PKB jednym z najlepszych w UE? Premier Donald Tusk spodziewa się, że wzrost PKB Polski w 2011 roku wyniesie więcej niż 4 proc.
Tagi: budżet unii europejskiej, donald tusk, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz