Notowania

kryzys w polsce
31.07.2013 19:25

Ustawa o finansach publicznych. Komisja senacka daje zielone światło

Nowelizacja ustawy o finansach publicznych przewiduje zawieszenie pierwszego progu ostrożnościowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Dyjuk/Reporter)

Senacka komisja budżetu i finansów publicznych opowiedziała się dzisiaj za przyjęciem bez poprawek nowelizacji ustawy o finansach publicznych, która przewiduje zawieszenie tzw. pierwszego progu ostrożnościowego. Premier Donald Tusk poinformował przed dwoma tygodniami, że deficyt budżetowy w 2013 r. będzie większy o 16 mld zł.

Komisja nie zgodziła się z wnioskiem senatora Grzegorza Biereckiego (PiS), by ustawę odrzucić. Bierecki zapowiedział, że zostanie on zgłoszony do głosowania na posiedzeniu plenarnym Senatu w formie tzw. wniosku mniejszości.

Zdaniem Biereckiego przygotowana przez rząd propozycja _ jest białą flagą wywieszoną przez rząd _ - dowodem bezsilności. Bierecki mówił, że rząd przyznał w ten sposób, że aby ratować gospodarkę trzeba się bardziej zadłużyć. _ - Takimi działaniami jak to, doprowadzamy do sytuacji, że tak naprawdę przyszłość gospodarcza Polski będzie zależała od cyklów spłaty zadłużenia i terminów zapadalności tego zadłużenia _ - ocenił.

Kazimierz Kleina (PO) mówił natomiast, że zmiana jest _ najbardziej racjonalnym rozwiązaniem, które powinno dać pozytywne efekty w tym roku i latach następnych _. Zawieszanie pierwszego progu ostrożnościowego otwiera rządowi drogę do nowelizacji tegorocznego budżetu i zwiększenia deficytu o 16 mld zł. Wiceminister finansów Janusz Cichoń wyjaśnił, że alternatywą dla tego byłaby konieczność podniesienia podatków i cięcia wydatków, większe od planowanych.

Uchwalona w ubiegłym tygodniu przez Sejm ustawa przewiduje zawieszenie do końca roku sankcji nakładanych na finanse publiczne po przekroczeniu tzw. pierwszego progu ostrożnościowego, gdy relacja długu publicznego do PKB przekracza 50 proc. W takiej sytuacji rząd nie może uchwalać projektu budżetu, w którym relacja deficytu budżetu państwa do dochodów budżetu byłaby wyższa niż ta wynikająca z aktualnej ustawy budżetowej. Ponadto projekt zakłada zawieszenie tymczasowej reguły wydatkowej, która mówi, że wydatki tzw. elastyczne nie mogą rosnąć więcej niż 1 proc. powyżej inflacji.

Ustawa została uchwalona w ekspresowym tempie. Rząd przyjął ją w ubiegłym tygodniu bez wcześniejszych zapowiedzi, rezygnując z konsultacji społecznych, a pierwsze czytanie projektu miało miejsce w ubiegłą środę.

Resort finansów podał w uzasadnieniu do zmian, że procykliczność sankcji po przekroczeniu pierwszego progu ostrożnościowego wymusza podjęcie restrykcyjnych działań ograniczających deficyt sektora finansów publicznych w momencie, kiedy gospodarka znajduje się w fazie spowolnienia.

_ - W efekcie konieczne okazałoby się w pierwszym rzędzie drastyczne ograniczenie tzw. wydatków elastycznych przy konstrukcji ustawy budżetowej na 2014 r., dodatkowo wzmocnione mechanizmem obowiązującej od 2011 r. tzw. tymczasowej reguły wydatkowej _ - wskazano.

Wyjaśniono, że _ ze względu na ważny interes państwa _ datę wejścia w życie zmian określono na dzień następujący po dniu ogłoszenia. _ Wejście w życie projektowanej ustawy w tym terminie pozwoli na przygotowanie ewentualnego projektu nowelizacji ustawy budżetowej na rok 2013, jak i projektu ustawy budżetowej na rok 2014 według nowych zasad. Projektowana ustawa wymaga zatem jak najszybszego wejścia w życie, a zasady demokratycznego państwa prawnego nie stoją temu na przeszkodzie _ - podkreślono.

Premier Donald Tusk poinformował przed dwoma tygodniami, że deficyt budżetowy w 2013 r. będzie większy o 16 mld zł, a resorty mają obciąć wydatki o 8,5-8,6 mld zł. W sierpniu zostanie przedstawiony projekt nowelizacji budżetu. Według premiera nowelizacja jest konieczna w związku z niższymi dochodami, jakie Polska odnotowała w pierwszym półroczu. W sumie brakuje około 24 mld zł. Ubytek ten będzie można pokryć z oszczędności i przez zwiększenie deficytu.

Czytaj więcej w Money.pl
Polski deficyt nie taki zły na tle Europy Długi w Europie biją rekordy, a Polska jest w grupie jedenastu państw, które nie przekraczają dopuszczalnego limitu w wysokości 60 procent PKB.
Jacek Rostowski do dymisji ? Tego chce Miller Zdaniem Leszka Millera minister finansów powinien ponieść odpowiedzialność za swoje błędy.
Deficyt na poziomie 3 proc. PKB? Polska ma dwa lata Minister Rostowski powinien być zadowolony z dzisiejszych ustaleń w Luksemburgu.
Tagi: kryzys w polsce, pkb, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz