Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Tylko w money.pl: PKP Intercity nie będzie płacić za wagony dla wojska

Tylko w money.pl: PKP Intercity nie będzie płacić za wagony dla wojska

Fot. Darek Delmanowicz/ PAP

PKP Intercity nie będzie za te wagony płacić. Zakup - o ile do niego dojdzie - będzie finansowany ze środków budżetowych - mówi money.pl prezes Grupy PKP Krzysztof Mamiński. PKP Intercity interesuje się wagonami wyposażonymi w sejfy na broń, podczas gdy brakuje im taboru do wożenia zwykłych pasażerów.

W piątek PKP Intercity zwróciło się do producentów z zapytaniem dotyczącym niezwykłego zamówienia - specjalnych wagonów dla wojska. Jak już pisaliśmy w money.pl, chodzi o osiem wagonów pasażerskich.

Dwa z nich są niemalże standardowe, jednak kolejne sześć ma nie mieć przedziałów, ale ogólnie dostępną kuchnię. Oprócz dwóch toalet mają też mieć klimatyzację, szafki na broń i niezależne zasilanie do lodówek, oświetlenia, ogrzewania. Do przedziału narad ma być też zainstalowany system audiowizualny z monitorami LCD, nagłośnieniem, czytnikami kart i portami USB. Dodatkowo wagony mają mieć możliwość jazdy w kilkunastu krajach europejskich.

Zobacz też: Afera finansowa w PKP. Cały zarząd spółki z zarzutami


To wywołało falę komentarzy w sieci."Wojsko pojedzie nawracać Albańczyków", "Będą pociągi pod specjalnym nadzorem, jak w Korei" - to najłagodniejsze z nich.

- Pewne sprawy nie powinny być zbyt szeroko komentowane, bo rozgłos im nie służy. W każdym kraju istnieje wojsko i wojsko wykorzystuje kolej. I tak było zawsze. Przypomnę, że dzięki kolejarzom Piłsudskiemu udał się przewrót majowy - komentuje w rozmowie z money.pl prezes Grupy PKP Krzysztof Mamiński.

- Dlatego pytanie do producentów taboru o wagony na potrzeby armii nie powinno budzić aż takich emocji. Podejrzewam, że te emocje biorą się z tego, że postępowanie prowadzi PKP Intercity. Gdyby prowadził je MON, to pewnie nikt nie zwróciłby na nie uwagi. Nie dopatrywałbym się tu żadnych sensacji - dodaje.

Mamiński zdecydowanie podkreśla, że to nie PKP Intercity będzie płaciło za wagony dla wojska. - To nie PKP Intercity będzie za te wagony płacić. Zakup – o ile do niego dojdzie – będzie finansowany ze środków budżetowych - mówi.

Jak już pisaliśmy w money.pl, spółka ma za mało wagonów, by zawieźć Polaków na wakacje. Kolejny rok z rzędu ratuje się pożyczając dodatkowe z Czech. Za wynajęcie pięćdziesięciu wagonów PKP Intercity zapłaci Kolejom Czeskim prawie 5 mln zł. Tak samo było zresztą w poprzednich latach. W zeszłym roku przewoźnik wydzierżawił od Czechów 40 wagonów, a jeszcze rok wcześniej - 30.

A to nie koniec problemów z taborem. Spółka ma za mało sprawnych kuszetek i wagonów sypialnych w stosunku do potrzeb.

Nawet nie chodzi o to, że PKP Intercity nie ma pieniędzy. Bo te akurat ma. Spółka została dokapitalizowana 1 mld zł ze sprzedaży PKP Energetyki, więc środki na inwestycje są. Problem jednak w tym, że trzeba je wydać na bardzo konkretny cel. Plan inwestycyjny opiewa na 2,5 mld zł. Zakłada modernizację 455 wagonów i zakup 55 nowych. Jeśli część pieniędzy poszłaby na wagony dla wojska, to mogłoby zabraknąć na te do wożenia zwykłych pasażerów.

Czytaj także
Polecane galerie
Ala
2017-08-10 11:44
Wciąż przewożą wojsko wagonami na bydło i to 30 godzin jazdy kto by tak chciał.....
arnold
2017-08-10 08:41
A pieniądze się rozmnażają przez... pączkowanie.
olo
2017-08-09 23:12
Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Szukanie sensacji na siłę.
Pokaż wszystkie komentarze (43)