Dzwonią o 6 rano i zasypują SMS-ami z propozycją ugody. Nawet jeśli nie masz długów
Nękani dostają niezliczone SMS-y i telefony. Nawet ci, którzy nikomu nie są winni nawet złotówki. Jak przekonują, do odstraszenia namolnego windykatora najlepiej posłużyć się pytaniami o przestrzeganie RODO. Wtedy rozmowa się kończy.
Źródło zdjęć: © Bartosz Krupa