Notowania

Winiecki dla Money.pl: Skąd się biorą odpowiedzialni, a skąd niedojdy?

Czy administracja Obamy, może wyciągnąć sensowne wnioski z doświadczeń bawarskich bankowców?

Podziel się
Dodaj komentarz
(kprm.gov.pl)

Zawsze mówię, że podróże kształcą. Obserwowałem niedawno w Waszyngtonie dyskusję na temat rynku mieszkaniowego. W dyskusji wziął udział m.in. amerykański minister ds. mieszkalnictwa, a także przedstawiciel jednego z niemieckich banków udzielających kredyty hipoteczne.

Amerykanin opowiadał, jak oni pomogli tym, którzy wzięli kredyty, a teraz nie mogą ich spłacić. Mój komentarz: efekt tej pomocy jest taki, że rynek mieszkaniowy pozostaje ciągle w stanie nierównowagi, bo wspomagani rzadko mają kłopoty ze spłatą tylko dlatego, że stracili przyzwoicie płatną pracę, a znacznie częściej, bo nigdy nie powinni brać takich kredytów. W rezultacie wspierani przez opiekuńcze państwo płacą przez parę miesięcy, a potem znów klapa. Rynek dalej kurczy się, ceny spadają, bo wiadomo, że będzie więcej domów na sprzedaż.

To jest dzisiaj na Zachodzie, można by powiedzieć, zidiocenie standardowe, więc niewarte w gruncie rzeczy felietonu. Rzeczony minister Donovan opowiadał też, jakie to programy rozwinęli oni dla upośledzonych mniejszości: Afro-Amerykanów (politycznie poprawna wersja, wcześniejsza wersja, to czarni, a jeszcze wcześniejsza, to murzyni), Latynosów, itd., itp. i kukuryku. Można powiedzieć, że jedna wielka piaskownica dla dzieci - i do tego wyłożona pianką gumową od środka i z zaokrąglonymi kantami, żeby nikt się tam nie uderzył zbyt mocno.

A potem zabrał głos ów Niemiec. I powiedział: my staramy się uczyć ludzi odpowiedzialności. Spółdzielnie oszczędnościowo-mieszkaniowe zawierają umowy z ludźmi, czasem z młodymi już pracującymi, a czasem nawet z ich rodzicami, którzy płacą uzgodnioną miesięczną składkę za swoje (nie zarabiające jeszcze) dzieci. _ Umowa jest na 8-10-12 lat. I ludzie oszczędzają _- mówił. Gdy już zbiorą te 20 czy więcej tysięcy euro przez te lata, to spółdzielnia pożyczy jemu, czy jej, taką samą sumę, jaką ów oszczędzający(a) zebrali przez te lata. I to zwykle wystarcza na 40 proc. ceny mieszkania lub domu. Wtedy, gdy zbiorą łącznie owe 40 proc. z własnych oszczędności i kredytu od spółdzielni, mogą z kolei ubiegać się o kredyt na pozostałe 60 proc. (większej części wartości domu czy mieszkania nie finansuje się kredytem hipotecznym, co warto zapamiętać!).

Z tego, co widzę, jak działa administracja Obamy, wątpię, by minister tej akurat administracji wyciągnął sensowne wnioski z tego, co usłyszał od bankowca z Bawarii. A powinien. Minister Donovan rozliryczniał się nad kłopotami tych _ disadvantaged _, którzy mają mniejszy zgromadzony majątek i dlatego tworzy się dla nich specjalne programy.

Może warto, by zastanowił się, czy oni będą mieć dostateczne bodźce. Czy będą w tych warunkach *chcieli *więcej pracować, nie wydawać wszystkiego, tylko część oszczędzać i inwestować, aby dojść do tego większego majątku.

Nie tak dawno pisałem o państwie opiekuńczym i jego psychologicznych skutkach w postaci wyuczonej bezradności beneficjentów - i jej konsekwencjach: pasywności, poczuciu mniejszej wartości i innych psychicznych zaburzeniach. Obserwujemy je właśnie na ulicach Barcelony, Madrytu, Aten, Rzymu oraz Londynu.

A teraz pytanie za jeden (najwyżej!) punkt i bez nagrody za zgadnięcie, bo odpowiedź jest oczywista. Gdzie są większe szanse ukształtowania się ludzi odpowiedzialnych za swój los: w Niemczech czy w dzisiejszej Ameryce?

Inne opinie o oburzonych i strefie euro czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/246/t137462.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/lech;walesa;mowi;dlaczego;kapitalizm;upadnie;i;czeka;nas;rewolucja,112,0,941424.html) Lech Wałęsa mówi dlaczego kapitalizm upadnie i czeka nas rewolucja Były prezydent o oburzonych: _ To nieudacznicy _.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/73/t89161.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prof;winiecki;dla;money;pl;oburzeni;czy;odurzeni,189,0,947389.html) Prof. Winiecki: Oburzeni, czy odurzeni? Ocenia ruch zbuntowanych, ogarniający centra finansowe świata.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/89/t123993.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/winiecki;kraje;strefy;euro;to;nie;anioly;dzis;placa;za;grzech;pychy,71,0,841543.html) Winiecki: Kraje strefy euro to nie anioły. Dziś płacą za grzech pychy Na przyjęcie euro w Polsce przed 2015 rokiem nie ma szans.
Tagi: rynek mieszkaniowy, Barack Obama, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz