Notowania

wybory na ukrainie
25.05.2014 21:29

Wybory na Ukrainie. Ekspertka: separatyści nie złożą broni

Prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział, iż będzie współpracował z nowym prezydentem Ukrainy, choć nie ma pewności czy faktycznie tak się stanie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ EPA)

Po ukraińskich wyborach prezydenckich Ukraina i UE będą musiały rozpocząć z Rosją trójstronny dialog, aby uniknąć zaostrzenia napięć - uważa ekspertka brukselskiego think-tanku European Policy Centre, Amanda Paul. Jej zdaniem nowe sankcje nie rozwiążą kryzysu.

Dzisiejsze wybory prezydenckie na Ukrainie wygrał biznesmen i były minister spraw zagranicznych Petro Poroszenko. Na wschodzie Ukrainy wybory zostały zakłócone; doszło do blisko 80 naruszeń prawa. Jednak zdaniem Paul zwycięstwo Poroszenki jest niepodważalne.

_ Zachód na pewno uzna wyniki wyborów, mimo że zostały one zakłócone na wschodzie Ukrainy. Wszyscy spodziewali się, że w Doniecku dojdzie do takiej sytuacji - powiedziała Paul. - Biorąc jednak pod uwagę niskie poparcie, dla kandydatów, uważanych za przedstawicieli tego regionu, to nawet gdyby w Doniecku wszyscy wyborcy mogli głosować, to Poroszenko i tak by wygrał _. _ Zwycięstwo Poroszenki jest niepodważalne i otwiera drogę do dalszych kroków, zwłaszcza reformy konstytucyjnej. Aby przed końcem roku na Ukrainie mogły się odbyć wybory parlamentarne, potrzebne są reformy systemu wyborczego i decentralizacja władzy _ - dodała.

Wybory na Ukrainie. W Słowiańsku nie chcą głosować

Zdaniem brukselskiej ekspertki nie należy oczekiwać, że prorosyjscy separatyści złożą broń. _ Teraz ważne jest, by Poroszenko faktycznie prowadził dialog narodowy na Ukrainie, który obejmie wszystkie strony, tak aby możliwe było powołanie demokratycznego rządu o jak najszerszym poparciu _ - oceniła.Paul spodziewa się, że w czerwcu UE podpisze z Ukrainą drugą część umowy stowarzyszeniowej, dotyczącą utworzenia strefy wolnego handlu. _ Ale UE musi także uznać fakt, iż po tym, co Rosja zrobiła, nie można już jej ignorować i należy znaleźć sposób, by włączyć ją w ten proces. Prawdopodobnie dojdzie do jakichś trójstronnych rozmów z udziałem Ukrainy, UE i Rosji na temat możliwości stworzenia wspólnej przestrzeni gospodarczej. To nie będzie jednak łatwe w obliczu ostatnich rosyjskich działań, czyli aneksji Krymu, presji gospodarczej na Ukrainę i wspierania separatyzmu _ - dodała Paul.

Przypomniała, że prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział, iż będzie współpracował z nowym prezydentem Ukrainy, choć nie ma pewności czy faktycznie tak się stanie. _ Jeśli było to kłamstwo i Putin nie uzna wyników ukraińskich wyborów, to w najbliższy wtorek na spotkaniu w Brukseli szefowie państw i rządów zapewne przedyskutują rozszerzenie sankcji wobec Rosji _ - oceniła Paul. _ Jednak sankcje będą stratą czasu, a mogą jedynie zachęcać Rosję do kontynuowania obecnej polityki i zaostrzania napięć. Dlatego jak najszybciej należałoby rozpocząć z Rosją rozmowy _ - dodała.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: wybory na ukrainie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz