Notowania

kryzys w strefie euro
22.05.2012 07:20

Wyjście Grecji z Eurolandu. Skutki trudne do oszacowania

Minister finansów Francji zdradza, dlaczego należy uniknąć rozpadu strefy euro.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Minister finansów Francji Pierre Moscovici (na zdjęciu) oświadczył, że wyjście Grecji ze strefy euro spowodowałoby niemożliwą do przewidzenia reakcję i dlatego trzeba tego uniknąć. Dodał, że jest usatysfakcjonowany _ bardzo pozytywnym _ komunikatem Niemiec w sprawie Grecji.

W wywiadzie dla agencji AFP Moscovici, który potkał się w Berlinie z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schaeuble, nie krył zadowolenia z przeprowadzonych rozmów._ - Każdy, my też, może niepokoić się o Grecję. Ale wyjście Grecji ze strefy euro spowodowałoby rozlanie kryzysu, którego skala nie jest możliwa do przewidzenia i który może być nie do opanowania _ - ostrzegł.

Moscovici podkreślił, że trzeba uczynić wszystko, by po wyborach 17 czerwca powstał w Grecji rząd, który zaangażuje się na rzecz utrzymania kraju w strefie euro i wypełni zobowiązania wobec społeczności międzynarodowej. Dodał, że jest przekonany, iż w tej sprawie mówi jednym głosem z niemieckim ministrem. Zastrzegł, że choć ostateczna decyzja należy do Greków, to trzeba wspierać tam siły proeuropejskie, proponując m.in. środki sprzyjające wzrostowi gospodarczemu.

_ - Trzeba odnaleźć nadzieję, a nadziei w Europie nie ma bez wzrostu _ - zaznaczył Moscovici, dodając, że w tej sprawie możliwe jest porozumienie z Berlinem. _ - Francja chce przyjaznych stosunków z Niemcami: rozumiemy ich troskę o stabilność budżetową, ale oni muszą zrozumieć nasze starania o rozwój _ - zaznaczył.

Po wyborach parlamentarnych w Grecji, do których doszło 6 maja, nie zdołano sformować koalicji rządzącej, dlatego konieczne będą kolejne wybory. W sondażach prowadzi obecnie radykalnie lewicowa koalicja SYRIZA, która wprawdzie opowiada się za utrzymaniem Grecji w strefie euro, ale przy zreformowaniu warunków udzielanej jej pomocy kredytowej.

W poniedziałek w Berlinie Moscovici poinformował, że tematem dyskusji podczas środowej kolacji przywódców państw UE w Brukseli będą wspólne obligacje krajów strefy euro. W wywiadzie dla AFP ocenił, że otwarcie Niemiec w tej sprawie jest możliwe.

Schaeuble potwierdził tymczasem, że euroobligacje jako metodę walki z kryzysem odrzuca zdecydowanie rząd Niemiec, wspierany w tej sprawie przez Finlandię i Holandię. Niemcy cieszą się obecnie najwyższą oceną wiarygodności kredytowej i w związku z tym ponoszą najniższe koszty obsługi swego długu.

Moscovici powtórzył też w wywiadzie, że Francja nie ratyfikuje paktu fiskalnego UE, jeśli obok zaostrzonych wymogów dyscypliny budżetowej nie znajdzie się w nim plan zwiększenia wzrostu gospodarczego. Na pytanie, jaką formę prawną powinien przyjąć ten plan wzrostu, odparł: _ Najpierw mówimy o substancji, na formę przyjdzie czas później _.

Tagi: kryzys w strefie euro, grecja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz