Notowania

Zatrudnienie w bankach spada 9. miesiąc z rzędu. Mamy głównego winowajcę

Choć zatrudnienie w całej gospodarce wzrosło w pierwszej połowie roku o około ćwierć miliona osób, to nie dzięki bankom. Te zwalniają już dziewiąty miesiąc z rzędu. Likwidacja zbędnych w dobie cyfryzacji oddziałów oraz daniny publiczne zmotywowały banki do szukania efektywności w cięciu zbędnych kosztów. Najwięcej urzędników zwolnił Alior Bank, ale to akurat wynik łączenia z Bankiem BPH.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stefan Maszewski / East News)
Banki zwalniają na potęgę. Powód? Wolimy e-bankowość.

Choć zatrudnienie w całej gospodarce wzrosło w pierwszej połowie roku o około ćwierć miliona osób, to nie dzięki bankom. Te zwalniają już dziewiąty miesiąc z rzędu. Likwidacja zbędnych w dobie cyfryzacji oddziałów oraz nowe podatki, zmotywowały banki do szukania efektywności w cięciu zbędnych kosztów. Najwięcej urzędników zwolnił Alior Bank, ale to akurat wynik łączenia z BPH.

W 2008 roku banki zatrudniały 181 tys. osób. Był to historyczny rekord. Otwierano oddział przy oddziale, sprzedawano kredyt frankowy za frankowym. Po dziewięciu latach na koniec czerwca 2017 r. w bankach pracowało już tylko 166,6 tys. urzędników. To najmniej od 2006 roku.

Według danych KNF w czerwcu zatrudnienie w sektorze spadło o kolejne 381 osób i jest to już dziewiąty kolejny miesiąc zwolnień. Tylko w tym roku nowej pracy zmuszonych było szukać 2,2 tys. byłych pracowników banków.

Podstawową przyczyną jest ostra redukcja sieci placówek. Bankowość przenosi się do internetu i po prostu urzędnicy w oddziałach nie są już potrzebni - przynajmniej nie w takiej liczbie jak dotychczas.

W czerwcu liczba placówek spadła poniżej 14 tys. W ciągu miesiąca zamknięto 132, a w trakcie 12 miesięcy aż 609. To 4 proc. sieci placówek sprzed roku.

Co więcej, pracowników zwalnianych z oddziałów lokalnych, przestano zatrudniać w centralach banków - jeszcze do kwietnia część z nich znajdowało tam miejsce. Najwyraźniej więcej osób w centralach już jednak nie potrzeba, bo w maju i czerwcu zwolniono tam po ponad sto osób.

Co ciekawe, mimo redukcji zatrudnienia banki coraz więcej wydają na wynagrodzenia. W czerwcu koszty pracownicze wynosiły 1,4 mld zł i to trzeci największy wydatek banków na zatrudnienie w historii. Czyżby pensje aż tak poszły w górę? Nic bardziej mylnego. To efekt odpraw dla zwalnianych.

Zobacz również: Konta bankowe "z bonusem"

Alior pozbywa się pracowników BPH

Pokazuje to raport półroczny Alior Banku, który zwolnił w tym roku najwięcej, bo aż 757 osób. Reorganizuje strukturę po przejęciu Banku BPH i w ciągu ostatniego półrocza sieć placówek spadła przez to z 1128 do 960.

Na odprawy dla pracowników bank wydał w pierwszym półroczu aż 82,8 mln zł. Koszty wynagrodzeń ostro poszły z tego powodu w górę - do 245 mln zł z 153 mln zł rok wcześniej.

Poza Aliorem pracowników zwalniały w tym roku: Pekao (-219 etatów), BZ WBK (-217) i Raiffeisen Bank (-197). PKO BP nie podał jeszcze danych za pierwsze półrocze, ale już w pierwszym kwartale zwolnił 346 osób. O podobną liczbę - dokładnie 350 - w pierwszych trzech miesiącach roku ograniczył zatrudnienie też BGŻ BNP Paribas. Nie zwalniał mBank, a nieznacznie zwiększył zatrudnienie tylko Bank Millennium.

Przyczyna zwolnień leży jednak nie tylko w unowocześnianiu obsługi bankowej. Swoje zrobił też podatek bankowy, który w połowie roku wyniósł łącznie 5 mld zł. To obciążyło zyski banków, więc te próbują zwiększyć efektywność. To najprościej zrobić tnąc koszty.

Tagi: zatrudnienie w bankach, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, banki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-08-2017

przedsiebiorcaNo i dobrze. Firma to nie instytucja charytatywna. Zwalnia sie 3 a 4tego straszy, ze jesli nie da sobie rady z praca 3 zwolnionych to tez wyleci … Czytaj całość

17-08-2017

milyprezesi biora premie w miloionach a marionetki licza całymi dniami i jeszcze sie boja................

17-08-2017

obywatelWszyscy wieszają koty na bankach , ale sami pozwalają na to że banki ich doją, bo najciekawszym patentem jest obsługa przez internet, klient sam się … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (92)