Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
21.05.2005 10:00

Zatrzymani na Kubie Polacy jeszcze dziś będą w kraju

Piątka Polaków wydalonych z Kuby jest już w Brukseli. Dziennikarze Seweryn Blumsztajn i Wojciech Rogacin, działacz organizacji praw człowieka Wojciech Modelski oraz tłumacze Marcin Sarna i Marta Cichocka przylecieli z Meksyku, dokąd zostali odesłani z Hawany.

Podziel się
Dodaj komentarz

Polacy opowiadają, że byli dobrze traktowani. Seweryn Blumsztajn powiedział, że tylko raz doszło do scysji. Stało się to, gdy kubańskie władze odkryły, iż jeden z zatrzymanych ukrył telefon komórkowy i za jego pomocą przekazał wiadomość o zatrzymaniu.

Seweryn Blumsztajn podkreślił, że Kubańczycy mieli najwyraźniej instrukcje, by być grzecznym wobec dziennikarzy. Powiedział, że nawet, gdy zorientowali się, że jeden z zatrzymanych użył telefonu komórkowego, nie zdecydowali się, by się z nim szarpać.

Piątka Polaków została wydalona z Kuby w przeddzień zjazdu kubańskiej opozycji. Wojciech Modelski podkreśla, że nie liczyli specjalnie na to, iż uda im się dotrzeć na zjazd. Przewidywali, że mogą zostać zatrzymani w drodze.

Polacy zamierzają jeszcze dzis wrócić do kraju. Dziennikarz Jerzy Jurecki, który też został zatrzymany, wyleciał z Hawany później, samolotem do Madrytu.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz