Notowania

prawo
29.06.2018 11:25

ABW zatrzymała 4 osoby podejrzane o pranie pieniędzy. Chodzi o przynajmniej 5 mld zł

Zatrzymani pracownicy polskich banków umożliwiali legalizowanie wypranych pieniędzy przez transfery do Wietnamu, Chin, Kanady, USA czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich - informuje Kancelaria Premiera.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EAST NEWS)
Zatrzymani pracownicy banków mieli pomagać prać brudne pieniądze oraz wyłudzać VAT

- Proceder ten polegał na wyłudzeniu VAT przy obrocie towarami z Azji oraz pranie pieniędzy pochodzących z tych przestępstw - wynika z komunikatu KPRM.

Przestępczy proceder miał funkcjonować od lutego 2015 r. do połowy marca 2018 r. na terenie Wólki Kosowskiej, Warszawy oraz innych miejscowości w kraju.

- Członkowie grupy rejestrowali lub nabywali udziały udziały w spółkach, które pełniły rolę słupów. Zaniżali wartości importowanych towarów, doprowadzając do uszczuplenia podatku VAT. Należności za towar były przekazywane od razu na ich konta. Następnie środki były transferowane za granicę, m.in. na rachunki w USA, Wietnamie oraz Chinach - opisuje proceder Kancelaria.

Gruza: Komisja śledcza ds. VAT nie będzie cyrkiem politycznym. Zobacz wideo:

Cztery zatrzymane osoby usłyszały zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Wobec trzech z nich zastosowano dwumiesięczny areszt tymczasowy, natomiast czwarty z zatrzymanych otrzymał wolnościowe środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Wcześniej, w tej samej sprawie, zatrzymano czterech obcokrajowców.

Skarbówka nachodzi Wólkę Kosowską. Podróbki nie znikają

Nielegalnymi procederami w Wólce Kosowskiej służby oraz prokuratura interesują się od dawna. W przedmikołajkowy weekend w 2017 roku gigantyczną akcję na tym targowisku rozpoczęła skarbówka. Efekt nalotu? Setki tysięcy podrobionych artykułów o wartości ok. 60 mln zł w ponad 200 samochodach dostawczych trafiło na do magazynów Urzędu Celno-Skarbowego. Mimo tej akcji, w Wólce niewiele się zmieniło. Udowodnił to nasz reporter, który *odwiedził to miejsce po zmroku. *Szybko pojawili się handlarze, którzy zaczęli oferować podrobione produkty.

- Za 33-mililitrowy flakon perfum oznaczonych marką Hugo Boss czy Lancome płacimy 10 zł. Za ewidentną podróbkę t-shirtu Phillippa Pleina 40 zł - relacjonował nasz dziennikarz w kwietniu bieżącego roku, czyli kilka miesięcy po akcji Krajowej Administracji Skarbowej w Wólce.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: prawo, abw, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
29-06-2018

Nic nowego w WarszawieCo za ,, odkrycie " ? Wólka Kosowska działał i działa od wielu wielu lat. Pół Warszawy wiedziało , że tam nie obowiazują żadne rozliczenia . To … Czytaj całość

30-06-2018

LOLwg Komisji Europejskiej 97% "brudnych" pieniędzy pierze się przez banki i giełdy. Przez kryptowaluty (np. bitcoin) tylko 3%.

29-06-2018

okoń prawdytakie wałki tylko za rządów pisu to wierzchołek góry lodowej sam rząd wyprowadza kasę na prezesów polskich spółek i ojca rydzyka kilka miliardów ten … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (226)