Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Emerytura tylko dla pracujących odpowiednio długo? Prezes ZUS znów wspomina o dodatkowym warunku

925
Podziel się

Być może warto się zastanowić nad pomysłem, żeby emeryturę dostawały tylko te osoby, które przepracują odpowiednio długi okres - wspomina prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

Emerytury tylko dla tych, którzy popracują odpowiednio długo? To pomysł, który rozważa prezes ZUS Gertruda Uścińska.
Emerytury tylko dla tych, którzy popracują odpowiednio długo? To pomysł, który rozważa prezes ZUS Gertruda Uścińska. (KRYSTIAN DOBUSZYNSKI/REPORTER/EAST NEWS)
bEhfpjQl

To jedna z konkluzji zawartych w przeglądzie emerytalnym, który był opublikowany już rok temu. Jednak teraz prezes ZUS znów wraca do tego pomysłu. Przypomniała o nim przy okazji wywiadu dla "Faktu".

- Obecnie najniższa emerytura, jaką wypłaca ZUS, to 4 grosze miesięcznie, największa - 20 tys. zł. Taka różnica sugeruje, że należałoby poważnie zastanowić się nad wprowadzeniem dodatkowego warunku nabycia prawa do emerytury. Mogłoby to być 5 lub 15 lat okresów składkowych lub nieskładkowych albo zgromadzenie kwoty składek pozwalającej na przyznanie co najmniej minimalnej emerytury, albo jakiejś jej części - mówiła w rozmowie z dziennikiem Gertruda Uścińska.

Zobacz także: Zobacz też: Nowy sposób opłacania ZUS. O tym powinni pamiętać przedsiębiorcy
bEhfpjQn

Jak wyjaśniła, kto przepracowałby mniej, odłożone przez siebie środki mógłby mieć wypłacane w ratach, ale nie dożywotnio, tylko w skończonej liczbie lat - do momentu, aż odłożone przez niego w ZUS pieniądze się skończą.

- Chodzi o to, aby z jednej strony zapewnić adekwatność emerytury, a z drugiej zachować zasadę zdefiniowanej składki, która oddaje każdemu taką emeryturę, na jaką sobie odłożył - dodała Uścińska.

bEhfpjQO
emerytury
wiadomości
KOMENTARZE
(925)
Otozus
3 lata temu
Kombinują jak koń pod górę:/
miś
3 lata temu
Ograniczyć kadencje p osłów do dwóch i do pracy.
Kazimierz
3 lata temu
Dziwny jest ten artykuł. 'Od zawsze' było tak, że emeryturę dostawało się po przepracowaniu 'iluś' lat i było to 'minimum ustawowe'. Zasada ta obowiązywała przynajmniej od początku PRL -jak było wcześniej nie wiem. Skąd w takim razie wzięły się te groszowe emerytury? Przypuszczam, że w 'IIIRP' Kodeks Pracy w znacznej części nie funkcjonował (tak zdarza się i teraz) i zaczęły się dziać dziwne rzeczy z ZUS-em. Prawdopodobnie te groszowe emerytury są skutkiem dziwnych i co chwilę zmienianych pod dyktando 'biznesmenów' (ze słomą w butach) ustaleń, które kolejne rządy skwapliwie wprowadzały, żeby im kasy na wakacje nie zabrakło. Teraz jest problem, bo wielu ludzi cały czas 'gdzieś, jakoś' pracowało -tylko nikt im składek do ZUS nie odprowadzał i teraz nie ma z czego emerytur naliczyć. Na dobrą sprawę rząd powinien utworzyć jakiś 'obowiązkowy fundusz pracodawców', który dopłacałby takim ludziom do minimalnej emerytury.
bEhfpjQP
krzycho
3 lata temu
totalne dno i żenada!!!
Putzle
3 lata temu
Ten artykuł , jest dziecinnie nie spójny , nie wiemy , kto i w jakim celu go napisał ? .Każda myśl , powinna być wyczerpana , a tu mamy do czynienia z hasłem , wszyscy jesteśmy inteligentni inaczej .
...
Następna strona