Wielka kradzież w Luwrze. Zniknęły klejnoty z kolekcji Napoleona
W niedzielę rano podczas otwarcia paryskiego muzeum Luwr doszło do napadu rabunkowego - poinformowała na portalu X minister kultury Francji Rachida Dati. Muzeum oświadczyło, że pozostanie tego dnia zamknięte. Według francuskich mediów zniknęły klejnoty należące do Napoleona i jego żony.
Według Rachidy Dati w napadzie nikt nie został ranny. "Jestem na miejscu wraz z ekipą muzeum i policją" – dodała.
Według "Le Parisien" do zdarzenia doszło ok. godziny 9.40. Na miejscu przebywają obecnie funkcjonariusze organów ścigania, a zwiedzający proszeni są o niewchodzenie do muzeum - przekazały francuskie media.
Luwr okradziony. Muzeum zamknięte
Kradzieży miało dokonać kilku zamaskowanych mężczyzn. " Udało im się ukraść dziewięć eksponatów z kolekcji biżuterii Napoleona i jego żony" - napisał na plaftormie X francuski dziennikarz Renaud Pila.
Kradzież w Luwrze
"Le Parisien" dodaje, że przestępcy dostali się do budynku od strony fasady wychodzącej na Sekwanę, gdzie trwają prace budowlane.
Wykorzystali windę towarową, "aby uzyskać bezpośredni dostęp do wybranego pomieszczenia w galerii Apollo" – podała gazeta. Po wybiciu okien ukradli "dziewięć sztuk biżuterii z kolekcji Napoleona i cesarzowej" – podano w raporcie. W Galerii Apollo eksponowane są klejnoty koronne francuskich władców.
W niedzielę po południu Rachida Dati zdradziła, że jeden ze skradzionych klejnotów odnaleziono w pobliżu muzeum, gdy porzucono go podczas ucieczki. Jest on obecnie poddawany ocenie. Dziennik "Le Parisien" podał, że odnaleziony, ale uszkodzony klejnot należał do cesarzowej Marii Ludwiki (żony Napoleona).
Według "Le Parisien" celem złodziei była kolekcja składająca się z 23 przedmiotów, obejmująca: klejnoty datujące się sprzed Rewolucji Francuskiej z 1789 r. (w tym słynny diament Regent), klejnoty z czasów Pierwszego Cesarstwa, czyli związane z Napoleonem, Drugiego Cesarstwa (czyli rządy Napoleona II, druga połowa XIX w.) a także z lat między tymi okresami historycznymi.
Diament Regent nie został skradziony - podał dziennik, powołując się na źródło w Luwrze. Wśród klejnotów eksponowanych w tym miejscu są również dwa inne słynne diamenty: Sancy i Hortensia.
Źródło: PAP, France24, Le Parisien