Notowania

bury
09.02.2012 06:11

Jak premier zapowiada zmiany, to nie znaczy, że one będą

Szef klubu parlamentarnego PSL Jan Bury, stawia warunki w sprawie emerytur.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)

*Money.pl: Po spotkaniu u prezydenta czuje Pan, że PSL ma w osobie prezydenta-sojusznika, jeżeli chodzi o wasze postulaty dotyczące reformy emerytalnej? *

*Jan Bury, przewodniczący klubu parlamentarnego PSL: *Wiem, że na pewno mamy sojusznika w osobie Pani prezydentowej. Anna Komorowska widzi sens szukania rozwiązań podobnych do propozycji PSL.

Jak podkreśliła w swoim wystąpieniu, rola kobiety jest bardzo istotna w wychowywaniu dzieci. Zresztą podpierała się swoim życiowym doświadczeniem, stąd ma w sobie tyle ciepła dla propozycji Polskiego Stronnictwa Ludowego.

*Ale Pani prezydentowa mówiła o konkretnych rozwiązaniach, które mogłaby poprzeć? *

Jeśli chodzi o konkrety, to musimy o nich dyskutować.

Jesteśmy w koalicji rządowej, więc musimy się zgodzić co do ogólnej zasady podniesienia wieku emerytalnego. Ale uważamy i podkreślamy od początku, że jest potrzebny dialog, ponieważ to jest poważna reforma. Uważamy, że trzeba kobietom dać prawo wyboru, jeśli chodzi o przejście na emeryturę. Kobiety muszą same zdecydować czy chcą pracować dłużej, czy chcą wcześniej iść na emeryturę.

Ale jeśli pójdą wcześniej na emeryturę, to dostaną bardzo małe pieniądze.

Właśnie dlatego mówimy o wolnym wyborze. Dodatkowo jednak uważamy, że z tą wielką reformą emerytalną powinna pójść w parze nowa rozsądna polityka prorodzinna.

Konkrety?

Mówię na przykład o wsparciu rodzin wielodzietnych, po to żeby przeciwdziałać spadkowi urodzeń w Polsce. Brak dzieci doprowadzi do katastrofy system emerytalny.

PSL mówi o tym, żeby kobiety przechodziły wcześniej na emeryturę, za to, że wychowują dzieci, ojcowie również zajmują się wychowaniem. Dlaczego więc tylko kobiety mają mieć dzięki temu przywileje?

Wiemy, że dzisiaj kobiety pełnią szczególną rolę w rodzinie. Sam wywodzę się z rodziny wielodzietnej i moje doświadczenia życiowe pokazują, że to na kobiecie ciąży duża odpowiedzialność wychowania dzieci. Równouprawnienie jest faktem prawnym, ale życie pokazuje coś innego.

Poza tym popatrzmy na inne zjawisko. Nawet w przypadku orzekania rozwodów, sądy najczęściej dzieci zostawiają przy matce. Nie jest to regułą, ale dzieje się tak najczęściej.

*Premier jednak mówi wprost - _ w rządowym projekcie nie będzie propozycji PSL _. *

Ale mówił też, że przedstawia swoją propozycję jako _ saute _. Donald Tusk zapowiedział, że będzie czekał na dyskusję.

*Owszem dyskusje zapowiadał, ale ze środowiskiem kobiet. *

Proszę zauważyć, że w ostatnim czasie premier dyskusję zaczął prowadzić ze środowiskiem internautów, wcześniej nie chciał z nimi rozmawiać. Tusk widzi, że dyskusja jest potrzebna wszystkim i w każdym temacie. Ta reforma jest tak poważna, że musi się pochylić nad każdym dobrym rozwiązaniem.

Liczy pan, że zmieni zdanie?

Zmienił w sprawie ACTA, może zmieni i tym razem. Zresztą mam nadzieję, że nie tylko premier, ale i PO oraz inne kluby pochylą się nad naszymi propozycjami. To są sensowne propozycje. Rozmawiajmy o nich, a nie wyrzucajmy ich od razu z marszu.

Uważa pan, że premier po wpadkach z ACTA i listą leków refundowanych czegoś się nauczył?

Nie mnie to oceniać. Uważam, że Donald Tusk jest osobą, która ma świetny kontakt z ludźmi. Ostatnio pokazał wiele razy, że potrafi nawet w trudnych sytuacjach budować kontakt z innymi.

A jeżeli premier się nie zgodzi i postawi na swoim?

To wtedy będziemy dyskutować.

Tylko, że wtedy nie będzie już o czym.

PSL zawsze stawia na dyskusję i budowanie kompromisów. Udało się wypracować kompromis przy składce zdrowotnej, to uda się i tym razem.

Czyli skończy się jak zwykle? PSL sporo będzie mówiło o swoich propozycjach, a w finale premiera i PO nie zostawicie samych z tą reformą i ulegniecie _ czarowi _ premiera?

My jesteśmy odpowiedzialnym partnerem koalicyjnym i premier miał już okazję się o tym przekonać. Ostatnie trzy miesiące drugiej kadencji pokazują, że w głosowaniach jesteśmy razem. To jest najważniejsze.

Czytaj w Money.pl
Premier zignorował Pawlaka. A to priorytet rządu Premier zapowiedział, że rozwiązania zaproponowane przez Ludowców nie znajdą się w rządowym projekcie.
Nowy sposób na emerytury. Trzymamy kciuki za Tuska O odwróconej hipotece pisze Maciej Czujko.
PSL ma już nowego szefa klubu. To... Kandydatem na szefa klubu parlamentarnego PSL w nowej kadencji będzie dotychczasowy wiceminister skarbu Jan Bury.
Tagi: bury, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz