Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
rynek lotniczy
27.01.2020 07:23

Zakup Condor Airlines. "Złotówka z pieniędzy LOT nie zostanie przeznaczona na tę transakcję"

- Polska Grupa Lotnicza kupiła niemieckie linie Condor za uczciwą cenę. LOT nie dołoży do transakcji ani złotówki - mówi w rozmowie z "Pulsem Biznesu" Rafał Milczarski, prezes PGL i LOT.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Rafał Milczarski, prezes LOT, nie chce komentować kwot, które padają w kontekście transakcji (Fot: Boris Roessler)

W miniony piątek poinformowano o zakupie przez PGL największej niemieckiej linii czarterowej - Condor Airlines, która uprzednio należała do brytyjskiego biura turystycznego Thomas Cook (upadło we wrześniu 2019 roku). Milczarski nie chce komentować kwot, które padają w kontekście transakcji. Jak podaje "PB", przedstawiciele Condora mówią, że część pieniędzy na spłatę pożyczki (380 mln euro) zdołali zebrać, a razem z pieniędzmi z zakupu spłacą ją w terminie.

- Nie podajemy publicznie kwot transakcji. Mogę powiedzieć, że jest to uczciwa cena za dobrze zorganizowane i trwale rentowne przedsiębiorstwo. Gdyby nie kłopoty spółki matki, Condor nie trafiłby w ogóle do sprzedaży - mówi Rafał Milczarski. I dodaje: to PGL kupuje Condora, nie LOT.

- Po otrzymaniu pomocy publicznej LOT przeszedł trzyletni okres sanacji i cięcia siatki, od czterech lat bardzo dynamicznie się rozwija i przynosi zysk. Pomoc publiczna z 2012 r. została wykorzystana poprawnie. Nawet złotówka z pieniędzy LOT-u nie zostanie przeznaczona na zakup Condora. Jestem wdzięczny za zaufanie instytucjom finansowym, konsorcjum: Pekao, PKO BP, PZU. Transakcja będzie syndykowana również z innymi bankami komercyjnymi — ustawiła się kolejka chętnych. To bardzo atrakcyjna transakcja — przedsiębiorstwo, które przejmujemy, znalazło się w procesie ochrony przed wierzycielami tylko po to, żeby nie przygniotły go zobowiązania Thomasa Cooka. Condor nie będzie spółką zależną LOT-u, tylko linią siostrzaną, działającą w ramach PGL, wakacyjno-czarterową - wyjaśnia prezes.

Zobacz: Jawne wynagrodzenia w ofertach pracy? "Zdecydowane nie"

Milczarski nie wykluczył, że Polska Grupa Lotnicza kupi jeszcze w tym roku 30 samolotów dalekiego zasięgu dla LOT-u i Condora . - To zależy od podejścia dostawców. Jeśli będą mieli dobrą ofertę, zamówimy samoloty - powiedział, przyznając, że jednym z branych pod uwagę dostawców jest Airbus. Według niego LOT i Condor będą sobie "wzajemnie pomagać". - Będziemy wykonywać analizy, jakie synergie uzyskać po każdej ze stron. Chcemy doprowadzić do powiększenia oferty - dodał.

"PB" podaje, że transakcja ma się zakończyć do końca kwietnia, po uzyskaniu zgody organów antymonopolowych i rady wierzycieli (spotka się 5 marca) oraz zakończeniu procedury ochronnej w Condorze.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: rynek lotniczy, gospodarka, wiadomości, lotnictwo, lot, condor airlines
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-01-2020

wagTylko patrzeć jak niedługo Condor / Niemcy / przejmie LOT ?

27-01-2020

DobrýPGL? Jakas nowa spolka panstwowa dla swoich

27-01-2020

rudytfusku nie bedzie mogl spac po nocach. juz zamykal LOT a pis przeja wladze i nagle sie oplaca. taka roznica pomiedzy PO a PIS

Rozwiń komentarze (47)