Zapaść w budownictwie, przemysł ratuje gospodarkę. Co dalej?

Najnowsze dane z polskiej gospodarki pokazują dwa skrajne oblicza. Z jednej strony rośnie produkcja przemysłowa, napędzana przez eksport. Z drugiej strony budownictwo notuje potężny spadek. Ekonomiści Credit Agricole tłumaczą to końcem sztucznego boomu wywołanego przez fundusze unijne.

budowa, budowlanka, budynek, budownictwo, nieruchomościProblemy budownictwa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Videophilia
Robert Kędzierski

Wrześniowe odczyty Głównego Urzędu Statystycznego przyniosły duże rozczarowanie w sektorze budownictwa. Produkcja budowlano-montażowa spadła aż o 9 proc. rok do roku. To drastyczna zmiana w porównaniu z sierpniem, kiedy notowano wzrost na poziomie 6,6 proc. Skala spadku zaskoczyła rynek, ponieważ analitycy spodziewali się wzrostów przekraczających 3 proc. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja w tym sektorze skurczyła się o 7,3 proc. w ujęciu miesięcznym.

Koniec unijnego dopalacza.

Skąd tak gwałtowne hamowanie w budownictwie? Ekonomiści wskazują na wygaśnięcie efektu związanego z Krajowym Planem Odbudowy. W sierpniu mijał termin kończenia części inwestycji finansowanych ze środków unijnych. To wymusiło przyspieszenie prac na placach budowy i sztucznie podbiło letnie statystyki.

Silny spadek produkcji budowlano-montażowej we wrześniu wynikał w znacznym stopniu z wygaśnięcia efektu związanego z realizacją inwestycji w ramach Krajowego Planu Odbudowy – ocenia Krystian Jaworski, starszy ekonomista Credit Agricole. – Konieczność zakończenia do końca sierpnia części inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych sprzyjała przyspieszeniu prac budowlanych w tym okresie, przejściowo podbijając dynamikę produkcji – dodaje analityk.

Brak tego wsparcia widać w szczegółowych danych. Najmocniej ucierpiało wznoszenie budynków, gdzie zanotowano spadek rzędu 19,2 proc. Kategoria obejmująca budowę obiektów inżynierii lądowej i wodnej skurczyła się o 4,1 proc. (wobec potężnego wzrostu o 29 proc. w sierpniu). Z kolei roboty budowlane specjalistyczne spadły o 6,1 proc. Główny Urząd Statystyczny tłumaczy te wyniki również nieregularnym charakterem rozliczeń po zakończeniu robót.

Przemysł pozytywnie zaskakuje

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w polskim przetwórstwie. Tutaj produkcja sprzedana wzrosła we wrześniu o 4,6 proc. w ujęciu rocznym. Wynik ten wyraźnie przebił rynkowe prognozy oraz sierpniowe odczyty. Motorem napędowym okazały się przede wszystkim branże nastawione na eksport.

W statystykach przemysłowych wyróżnia się produkcja komputerów oraz wyrobów elektronicznych i optycznych ze wzrostem o 12,6 proc. Z kolei produkcja pozostałego sprzętu transportowego skoczyła aż o 20,4 proc. Analitycy zauważają, że rosnący w Europie popyt na technologie związane ze sztuczną inteligencją oraz wyższe wydatki obronne zaczynają wspierać polskie fabryki. Jednocześnie branże powiązane z budownictwem zanotowały wyraźne spowolnienie tempa wzrostu.

Inflacja zjada podwyżki płac

Sytuacja w przedsiębiorstwach ma bezpośrednie przełożenie na rynek pracy. Zatrudnienie w sektorze firm zatrudniających powyżej 9 osób spadło we wrześniu o 0,8 proc. rok do roku. W ujęciu miesięcznym ubyło 7,4 tysiąca etatów. Eksperci tłumaczą ten trend głównie procesami demograficznymi i przechodzeniem pracowników na emeryturę.

Przeciętne wynagrodzenia w firmach wzrosły o 5,9 proc. w skali roku. Jednak z powodu rosnącej inflacji realna wartość tych podwyżek jest znacznie mniejsza i wyniosła zaledwie 1,7 proc. W efekcie realna dynamika całego funduszu płac spadła do poziomu 0,9 proc., co jest najsłabszym wynikiem od lipca 2023 r.

Komplet opublikowanych danych makroekonomicznych pozwala ekonomistom na aktualizację prognoz gospodarczych. Eksperci Credit Agricole szacują, że tempo wzrostu polskiego PKB w trzecim kwartale wyniesie 3,7 proc. Oznacza to lekkie spowolnienie w porównaniu z drugim kwartałem, kiedy gospodarka rosła w tempie 4,1 proc. Analitycy podkreślają jednocześnie, że negatywny wpływ konfliktów geopolitycznych, w tym sytuacji na Bliskim Wschodzie, pozostaje dla polskiej gospodarki mocno ograniczony.

Wybrane dla Ciebie