Firma z Pomorza musi oddać ZUS-owi dużo więcej, niż była winna. Tak to tłumaczą urzędnicy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Właściciele małej drukarni mieli problemy finansowe i nie zapłacili ZUS-owi 1100 zł składki. Po roku Zakład upomniał się o należności i zajął im środki na koncie bankowym. W sumie ściągnął prawie 1800 zł, a chciał jeszcze więcej. Jak twierdzą urzędnicy, wszystko odbyło się zgodnie z prawem.