Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Mastercard ma nowy pomysł, byśmy chętniej płacili kartą za zakupy. Polacy będą zachwyceni

Telefonem możemy nie tylko płacić w sklepach. Już niebawem smartfon będzie mógł zastąpić terminal płatniczy. Rewolucyjny pomysł Mastercard zmieni drobny handel w Polsce?

Polacy nadal kochają gotówkę. 60-70 procent płatności w naszym kraju wciąż przeprowadzanych jest za jej pomocą. Druga pod względem popularności jest karta płatnicza.

- Polacy cały czas chętnie korzystają z plastiku i jeszcze wiele lat będą z niego korzystać - mówi Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny Mastercard Polska.

Tyle, że tradycyjna karta nie jest już tak wygodna jak smartfon, którym również możemy płacić za zakupy. Dlaczego więc nie wykorzystać do tego tylko telefonu?

- Niektórzy mówią, że za chwilę nie będziemy potrzebowali telefonu i z internetem będziemy łączyć się za pomocą naszego wzroku. Ale to nieco przerażająca wizja - mówi Ciołkowski. - Jeśli chodzi o płatności to idziemy w kierunku, by je maksymalnie uprościć. Polacy w kolejkach sklepowych, jak wynika z naszych badań, spędzają średnio 11 minut dziennie. Można to znacznie skrócić wykorzystując płatności bezstykowe.

Do częstszych płatności zbliżeniowych, ma nas również zachęcić dopiero wdrażane przez Mastercard narzędzie - Soft POS. To aplikacja, która zmienia zwykły smartfon, w terminal płatniczy. Dzięki niej płatności kartą mogą oferować przedsiębiorcy, którzy swoje usługi sprzedają nieregularnie - np. na branżowych targach i eventach. To samo narzędzie mogą wykorzystać nawet sprzedawcy popcornu i słodkich przekąsek, którymi latem jesteśmy kuszeni na bałtyckich plażach.

- To rozwiązanie nie oznacza, że zastąpimy masowo wykorzystywane w sprzedaży terminale, telefonami - wyjaśnia Ciołkowski. - Tutaj mówimy raczej o niszy, gdzie urządzeń do płatności bezgotówkowej nie ma. Usługa jest w fazie pilotażowej, ale jej komercyjne wdrożenie planowane jest już na początku przyszłego roku.

Czy zdaniem firmy Mastercard, Polacy zrezygnują z płatności gotówką na rzecz kartami lub telefonami? A jeśli tak, to kiedy gotówka może być tylko wspomnieniem? Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z Bartoszem Ciołkowskim, dyrektorem generalnym Mastercard Polska.

mastercard, karta, zakupy
Czytaj także
Polecane galerie
:))
2017-12-09 11:43
Do końca... do ostatniego dnia będę płacił gotówką. To niewiele, ale wiem, że takich jak jest wielu:) Póki co możecie sobie śnic dalej o absolutnej kontroli przepływu środków płatniczych, a co za tym idzie absolutnej kontroli każdego aspektu życia swych ofiar:) Tak poza tym to ostatnimi czasy strasznie histeryzujecie:)))
eerf
2017-12-08 08:18
Problemem nie jest niska dostępność terminali (bo te bank każdemu przedsiębiorcy wciśnie z radością) - nawet głupie foodtrucki je mają, problemem są wysokie prowizje, które przy małych obrotach będą w proporcji jeszcze wyższe. Poza tym, w sytuacji w której w jednym miejscu zapłacisz tylko gotówką a w innym gotówką lub kartą, ludzie preferują rozwiązanie uniwersalne jakim jest gotówka.
Duduś
2017-12-07 21:20
Karta to coś dla ekshibicjonistów. Taki jeden z drugim maja po prostu potrzebę informowania banku i władzy gdzie byli i na co wydawali pieniądze.
Pokaż wszystkie komentarze (17)