Nocna umowa Trumpa z Putinem. Eskpert o zagrożeniu

Donald Trump jest gotowy na każdą umowę z Władimirem Putinem, jeśli przyniesie mu to korzyści polityczne lub gospodarcze - wskazuje ekspert w komentarzu do piątkowej decyzji USA. Priorytetem dla amerykańskiego prezydenta są zbliżające się wybory i obniżka cen paliw. - Ukraina jest dla niego stosunkowo mało istotna – stwierdził Stefan Meister.

Eksperci o układzie Trumpa z PutinemEksperci o układzie Trumpa z Putinem
Źródło zdjęć: © East News | AFP, Associated Press, East News, MIKHAIL METZEL, Mike Stewart, ZipZapic.com
Robert Kędzierski

Stefan Meister to ekspert Niemieckiej Rady Stosunków Zagranicznych (DGAP). W wywiadzie dla agencji Ukrinform ocenił obecną politykę prezydenta USA. Odniósł się do ogłoszonej w piątek wieczorem polskiego czasu decyzji o zniesieniu części sankcji na Rosję podjętej przez Stany Zjednoczone. Jego zdaniem Donald Trump nie ma żadnych oporów przed współpracą z Władimirem Putinem.

Trump może zawrzeć z nim każdą umowę. Ukraina jest dla niego stosunkowo mało istotna. Mówię to zupełnie szczerze – stwierdził politolog.

Ekspert odniósł się do ostatnich porozumień między USA a Rosją. Dotyczą one dostaw rosyjskiego oleju napędowego i łagodzenia amerykańskich sankcji. Meister uważa, że te decyzje wynikają z wewnętrznych interesów politycznych Trumpa. Zbliżają się bowiem wybory do Kongresu.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Myślę, że u Trumpa wszystko ma charakter krótkoterminowy. Bardzo niewiele rzeczy jest przemyślanych długofalowo lub ma podstawy strategiczne. Zakładam więc, że myśli on przede wszystkim o wyborach. Chce szybko obniżyć ceny diesla i benzyny, dlatego zbliża się do Rosji – wyjaśnił niemiecki ekspert.

Taka postawa oznacza zmianę w amerykańskiej polityce zagranicznej. Obecna administracja w Waszyngtonie skupia się na korzyściach gospodarczych i zawieraniu transakcji. Kwestie oparte na wartościach zeszły na dalszy plan.

– Trump jest gotowy robić interesy z praktycznie każdym autokratą, w tym z Putinem. Jeśli widzi w tym korzyść dla siebie, zawrze każdy układ – dodał Meister.

Politolog podkreślił, że taka polityka nie pomaga w zakończeniu rosyjskiej agresji. Prezydent USA nie ma obecnie żadnego realnego wpływu na przywódcę Kremla. Apele Waszyngtonu o zawieszenie broni nie zmieniają planów Moskwy.

Chaotyczna polityka Trumpa i jego próby zbliżenia z Rosją budzą w Putinie przede wszystkim pogardę. Dla Putina to oznaka słabości – ocenił ekspert DGAP.

Zawieszenie sankcji i umowa paliwowa

Słowa niemieckiego eksperta padają w konkretnym kontekście politycznym. Donald Trump wstrzymał niedawno realizację szerokiego pakietu sankcji wobec Rosji. Prezydent poinformował Kongres, że pauza leży w interesie narodowym USA. Podpisał odpowiednie rozporządzenie na dwa dni przed terminem wejścia w życie nowych przepisów.

Zablokowana ustawa miała uderzyć w rosyjskie finanse. Przepisy zakładały sankcje na rosyjskich urzędników, banki oraz flotę tankowców. Dokument nakazywał również nałożenie ceł w wysokości do 100 proc. na największych importerów rosyjskiej ropy i gazu. Wyjątkiem miały być państwa importujące niewielkie ilości surowca i dążące do ich redukcji.

Decyzja o zawieszeniu restrykcji zapadła tydzień po ogłoszeniu innej ważnej informacji. Stany Zjednoczone podpisały umowę na zakup oleju napędowego z Rosji. Celem tego kroku ma być obniżenie globalnych cen paliw przed listopadowymi wyborami w USA.

Krok ten spotkał się z szybką reakcją Moskwy. Kiriłł Dmitrijew, specjalny wysłannik Władimira Putina, nazwał decyzję Trumpa historycznym momentem. Zapowiedział jednocześnie kontynuację dwustronnego dialogu gospodarczego.

Z kolei amerykańscy Demokraci ostro skrytykowali porozumienie. Przedstawiciel partii Don Beyer wezwał Kongres do naprawienia prawa. Jego zdaniem należy powstrzymać ustępstwa wobec Putina i realnie wesprzeć Ukrainę.

Głos zabrała również strona ukraińska. Ołeksandr Mereżko, szef komisji spraw zagranicznych ukraińskiego parlamentu, powiązał działania Trumpa z wyborami w USA. Wyraził nadzieję na powrót do konstruktywnego dialogu po zakończeniu głosowania w Stanach Zjednoczonych.

Wcześniej Donald Trump publicznie skrytykował Ukrainę za ataki na rosyjskie rafinerie. Stwierdził, że takie działania utrzymują wysokie ceny energii na światowych rynkach. Zasugerował również, że Ukraina powinna wybrać innego prezydenta do prowadzenia negocjacji z Moskwą.

Wybrane dla Ciebie