Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Analiza poranna - Porozumienie bez konkretów

0
Podziel się:

Stosunki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami wydają się ulegać dalszej poprawie, co podtrzymuje dobre nastroje panujące wśród inwestorów.

Analiza poranna - Porozumienie bez konkretów
bEDxxAoR

Trudno jednak doszukać się tutaj konkretów. Z ostatnich doniesień wywnioskować można było przede wszystkim to, że planowane na wczoraj podniesienie taryf nie zostanie wprowadzone, przynajmniej na chwilę obecną. Wstępne porozumienie pomiędzy tymi krajami zakłada, że Amerykanie cofną część wprowadzonych wcześniej ceł na dobra sprowadzane z Państwa Środka, a Chińczycy zwiększą skup amerykańskich płodów rolnych. Specjaliści podkreślają jednak, że brak jest tutaj wielu szczegółów dotyczących realizacji tych postanowień. To może tłumaczyć ograniczony ruch na rynkach giełdowych. Poniedziałkowe nastroje wspierają nieco odczyty z Chin. W listopadzie sprzedaż detaliczna w tym kraju wzrosła o 8%, co przekracza zarówno odczyty z poprzedniego miesiąca, jak i prognozy analityków. Dobrze wypadła także dynamika wzrostu produkcji przemysłowej, która osiągnęła 6.2%. To pokazuje, że zeszły miesiąc wypadł dość korzystnie, pomimo toczącej się wojny handlowej z USA. Jeżeli ta ostatnia zakończyłaby się finalnym porozumieniem, co
według zapewnień ze strony Białego Domu możliwe jest w przyszłym roku, Chińczycy będą w stanie kontynuować wzrost.

Pomimo zakończonych już wyborów, wśród głównych walut na szczególną uwagę zasługuje brytyjski funt. Waluta ta kontynuuje bowiem silną aprecjację będącą wynikiem zdecydowanego zwycięstwa Konserwatystów. Po piątkowej aprecjacji, która sięgnęła 2.7%, dzisiaj zyskuje w stosunku do dolara kolejne 0.4%. Teraz Boris Johnon wybiera członków gabinetu, którzy pomogą mu domknąć kwestię Brexitu. Ogłoszenie listy kandydatów nastąpić ma jeszcze dzisiaj. Z kolei główna para odnotowała w piątek lekki spadek. Po stronie dolara wydaje się, że ruch jest ograniczony ze względu na niepewność odnośnie tego, co nowe porozumienie pomiędzy Chinami i USA w rzeczywistości oznacza. Dzisiaj na kurs EURUSD wpływać będą przede wszystkim odczyty PMI ze strefy euro. O godzinie 9:15 poznamy dane dla Francji, kwadrans później dla Niemczech, a już o godzinie 10 dla strefy euro. Uwagę warto zwrócić także na odczyty PMI z Wielkiej Brytanii, chociaż dominującym czynnikiem ryzyka dla funta nadal pozostaje Brexit, pomimo zwycięstwa Borisa Johnsona
w czwartkowych wyborach. Dzisiaj w kalendarzu makroekonomicznym znajdziemy także kilka ciekawych odczytów zza oceanu. Amerykanie przedstawią indeksy PMI, indeks NY Empire State, a także dane o napływie kapitału.

bEDxxApu
KOMENTARZE
(0)