Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
ANA
|

Kursy walut. Słabszy dolar ulgą dla złotego

3
Podziel się

Słabszy dolar okazał się ulgą dla polskiej waluty - kurs złotego wobec euro spadł w poniedziałek poniżej 4,48. Złoty zyskuje na bazie globalnych nastrojów oraz danych makro.

Kursy walut. Słabszy dolar ulgą dla złotego
W poniedziałek kurs złotego spadł poniżej 4,48 za euro. (money.pl, Rafał Parczewski)
bDRZTeiJ

Otwarcie rynku kasowego w poniedziałek przyniosło optymizm, który wyrażany był poprzez przebijanie historycznych maksimów na amerykańskich indeksach giełdowych.

Równocześnie, osłabiający się dolar do euro wywindował notowania eurodolara powyżej 1,2040.

Po ostatnich danych z amerykańskiego rynku pracy, administracja Joe Bidena ma dużo do zrobienia na polu stymulacji fiskalnej. Ponadto, zwiększenie tempa szczepień w nadchodzących tygodniach (do tej pory UE pozostawała w tyle za USA i Wielką Brytanią) oraz wynikające z tego szanse na ożywienia gospodarcze w dalszej części roku przyczyniały się do silniejszego euro względem dolara.

bDRZTeiL
Zobacz także: Ulgi covidowe w PIT 2020. Skorzystają ci, którzy wsparli szpitale oraz dawcy osocza

Słabszy dolar okazał się ulgą dla złotego - kurs złotego wobec euro zakończył wczorajszy handel w okolicach 4,4780. Rodzima waluta w dalszym ciągu zyskuje na bazie globalnego sentymentu oraz danych makro.

Pomimo spadku PKB rok do roku, szacuje się, że solidny eksport i produkcja zahamowały głębszą recesję za 2020 rok. Dalszy globalny popyt na aktywa ryzykowne ma szansę wspierać waluty rynków wschodzących, w tym polskiego złotego. Ewentualne mocniejsze oddalenie się kursu złotego wobec euro od poziomu 4,50 może być powstrzymywane przez widmo interwencji walutowych ze strony NBP.

bDRZTeiR

Jak wynika z raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, dalsze łagodzenie polityki pieniężnej w Polsce mogłoby być dostarczone poprzez zwiększenie skupu aktywów NBP (który zdecydowanie wyhamował w drugiej połowie ubiegłego roku), niż poprzez interwencje walutowe.

W raporcie MFW stwierdza, że polski złoty w ujęciu realnym był niedowartościowany w 2020 roku, a interwencje w celach polityki pieniężnej mogłyby być uzasadnione tylko jeśli dodatkowe zakupy nie miałyby istotnego wpływu na poziom cen. Ponadto według MFW interwencjom powinna towarzyszyć jasna polityka komunikacyjna zawierająca strategię wyjścia aby uniknąć wrażenia istnienia celu kursu walutowego lub zamglenia obrazu celu inflacyjnego.

Autorzy: Rafał Dawidziuk, Arkadiusz Trzciołek, PKO BP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDRZTejm
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(3)
kasa
2 miesiące temu
jak można osłabiać własną walutę ja tego poprostu nie pojmuję
Pustelnik
2 miesiące temu
Już glapaki z pisiakami kombinują jak znowu osłabić najlepszą walutę na świecie ale nie zbyt im to idzie bo dodrukować papieru znowu,nabrać kredytów na świecie o kolejne pół bln zł, co tu zrobić,co tu zrobić jak okraść kolejny raz ludzi a nasi wyborcy i tak się nie kapną bo wiadomo i nas wybiorą. Wnuki nie spłacą ci kaczate zniszczyły w kilka lat.
Marek
2 miesiące temu
Musi dojść do zrównania siły nabywczej euro i złotówki ponieważ jest swobodny przepływ osób, towarów i usług w Unii Europejskiej.
bDRZTejn