Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Oktawian Góral
|

Obiecują szybki zysk? Rzecznik Finansowy ostrzega: kończy się zadłużeniem na lata

20
Podziel się:

Kuszą, nęcą i obiecują. Szybki zysk, inwestycje na Forexie i gigantyczne pieniądze - tak reklamują się oszuści. Rzecznik Finansowy ostrzega - będą problemy z odzyskaniem pieniędzy, a nawet ogromne straty i zadłużenie na lata!

Obiecują szybki zysk? Rzecznik Finansowy ostrzega: kończy się zadłużeniem na lata
Rzecznik finansowy ostrzega przed oszustami. Naciągają między innymi na Forex i kryptowaluty (Adobe Stock)
bEDQFfEB

Biuro Rzecznika Finansowego otrzymuje coraz więcej skarg od osób, które zostały skuszone ofertami wielkich zarobków przez inwestycje w Forex oraz kryptowaluty. Finalnie zostali oszukani i mają bardzo duże problemy z odzyskaniem swoich pieniędzy.

- W pierwszej fazie oszustwa z klientem kontaktuje się przedstawiciel platformy. Zapewnia o jej skuteczności oraz nierzadko oferuje wsparcie inwestycyjne doświadczonego analityka lub bota - czytamy w informacji przekazanej przez BRF. Aby rozpocząć inwestowanie, należy przelać na rachunek platformy pieniądze, co ma pozwolić na otwarcie rachunku inwestorskiego. Ponadto, jak dodają specjaliści, oszuści często zachęcają do zainstalowania na komputerze specjalnego oprogramowania, które ma "pomóc" w zasileniu rachunku. W rzeczywistości jest to złośliwe oprogramowanie szpiegujące, które owszem pomaga - ale oszustom w uzyskaniu dostępu do rachunku bankowego, czy danych karty kredytowej.

Zobacz także: Oszustwa na koronawirusa. Na co trzeba uważać?
bEDQFfED

Biuro Rzecznika Finansowego bije na alarm - tego typu złośliwe oprogramowanie daje naciągaczom możliwość realizowania przelewów z naszych kont, a nawet zaciągania kredytów!

Kuszą i zachęcają, potem grożą

BRF informuje, że mechanizm działania naciągaczy jest podobny. Na początek klient otrzymuje dostęp do platformy inwestycyjnej, gdzie widzi jak wpłacone środki "pracują". Ponadto ma możliwość wykonywać czynności, które do złudzenia przypominają inwestowanie w instrumenty finansowe. Wówczas oszuści przechodzą do kolejnej fazy działania.

Jak przekazuje BFR, klient za pomocą swojego konta na platformie dostaje informacje o swoich środkach. Osoby podające się za analityków, czy doradców raportują o zyskach lub startach. Ma to na celu wywołanie odpowiedniej reakcji. - Pierwszy przypadek ma zachęcić klienta do lokowania kolejnych środków i powiększania tak łatwo uzyskanych profitów. Drugi ma zmobilizować do kolejnych wpłat, celem szybkiego odrobienia straty. W obu przypadkach najczęściej utrzymywany jest stały kontakt telefoniczny między klientem a analitykiem platformy, który uspokaja i zachęca do kolejnych inwestycji - przekazuje Biuro Rzecznika Finansowego

bEDQFfEJ

Ponadto, jak zaznaczają specjaliści z BFR, w tej fazie oszuści intensyfikują kontakty z klientem i często stosują presje, wymuszając szybkie wpłaty. Najczęściej tłumaczą to krótkimi terminami na podjęcie decyzji inwestycyjnej. Metoda kija i marchewki trwa do czasu, gdy klient wyraża zainteresowanie "dalszym inwestowaniem".

"Nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?"

Ostatni etap oszustwa następuje w sytuacji, gdy klient ma stanowczo dość dalszych "inwestycji" i zwraca się do platformy z wnioskiem o wypłatę pieniędzy. - Wówczas okazuje się, że pojawiają się problemy techniczne po stronie platformy lub banków zagranicznych. Niekiedy pojawia się informacja o zablokowaniu zleconego przez platformę przelewu ze strony Komisji Nadzoru Finansowego lub innego organu wzbudzającego zaufanie klienta -informuje BRF.

Działania oszustów mają jeden cel - służą do zmotywowania do dalszych wpłat. - Zdarzają się nawet przypadki, kiedy niewielka część środków istotnie zostaje zwrócona klientowi, celem uwiarygodnienia dobrej woli po stronie platformy - przestrzega BRF. Finalnie jednak klienci nie odzyskują swoich środków. A to i tak jeden z lepszych przypadków. W najczarniejszym scenariuszu oszukani przez "inwestorów" zostają z długami i zobowiązaniami kredytowymi zaciągniętymi na poczet inwestycji.

bEDQFfEK

Platformy są zarejestrowane często - na co zwraca uwagę BRF - w egzotycznych rajach podatkowych. Zdarza się, że aby uwiarygodnić swoją działalność jako legalną, mają siedziby w państwach europejskich, jednak nie są to podmioty, które podlegają pod nadzór finansowy, ani tym bardziej nie posiadają zezwoleń na prowadzenie ani działalności inwestycyjnej, ani doradztwa inwestycyjnego.

Biuro Rzecznika Finansowego apeluje, by przy jakichkolwiek inwestycjach zachować szczególną ostrożność, a także skrupulatnie prześwietlać platformy i podmioty, którym chcemy powierzyć nasze środki. Zdarza się bowiem, że firmy już są na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEDQFfFe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(20)
Paweł
2 miesiące temu
Dobrze przynajmniej, że jest takie coś jak erif
Obserwator
2 miesiące temu
Chciwość zaślepia. Kto normalny powierza swoje pieniądze komuś, kogo "zna" tylko przez telefon ? Niestety, póki są naiwni odporni na wiedzę, póty będą strzyżeni przez oszustów.
Zadowolony Ja...
2 miesiące temu
Wchodzę w to! Ja zawsze jak ktoś nieznany do mnie dzwoni i coś proponuje to się zgadzam, bo wiem, ze to jest dla mnie dobre , haha.
bEDQFfFf
Mateusz
2 miesiące temu
Jak chce się mieć duży zysk, to zawsze jest wtedy duże ryzyko i można zostać z niczym. Troche poopowiadał mi o tym pan Piotr z ZarabiajmyPL jak chciałem zacząć inwestować w otwarte fundusze inwestycyjne. Mimo, że pomógł mi rozłożyć kapitał na różne fundusze, aby właśnie zminimalizować ryzyko, to i tak nie chciałem szaleć z zyskami. Lepiej dorobić się powoli, niż wcale.
Mstr
2 miesiące temu
Pierwsza zasada inwestowania - ni inwestuje się w coś o czym nie mamy pojęcia - cały czas jest to aktualne a te waluty to jedna wielka lipa - z dnia na dzień można stracić wszystko - jak coś co nie ma żadnej wartości może ją mieć? Niedługo tych walut będą setki a biedni inwestorzy będą się miotać między nimi sprzedając i kupując w zależności od jakichś kaprysów nie wiadomo kogo i nie wiadomo czego :) życzę szczęścia w robieniu szybkich fortun :) wsadźcie sobie te fortuny i ten badziew w buty - będziecie wyżsi ....