Notowania

kurs złotego
28.12.2011 06:00

Do końca roku złoty stabilny, ale później może tracić

Będzie to spowodowane prognozowanym osłabieniem europejskiej gospodarki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Marek Slusarczyk/Dreamstime.com)

W najbliższych dniach, do końca 2011 r. polska waluta powinna być stabilna, po Nowym Roku może znów tracić na wartości - przewidują analitycy i dilerzy. Powodem jej osłabienia będzie gorsza sytuacja w europejskiej gospodarce. Złoty w najbliższych dniach testować będzie poziom oporu 4,39 wobec euro i prawdopodobnie go przełamie - uważają ekonomiści.

Zdaniem anonimowego dilera wczoraj na rynku walutowym obecny był BGK. - _ Mamy wzmożoną aktywność tego banku, co wobec braku inwestorów z Londynu sprawia, że złoty dziś dość wyraźnie zyskiwał _ - powiedział pragnący zachować anonimowość jeden z dilerów walutowych.

Marcin Bilbin z Pekao SA uważa, że złoty do końca tygodnia będzie nadal zyskiwał. - _ Myślę, że do końca tygodnia będziemy mocniejsi. Złoty będzie testował ważny poziom 4,39 zł za euro i według mnie, ten poziom zostanie przełamany i rok zakończymy poniżej tego pułapu _ - powiedział Bilbin.

- _ Początek roku będzie nowym otwarciem dla złotego. Każdy scenariusz będzie możliwy dla złotego w tych pierwszych sesjach Nowego Roku. Istotne będzie, na jakim poziomie zakończymy ten i czy faktycznie ostatni tydzień przyniesie aprecjację złotego _ - dodał Bilbin.

Zdaniem dilera SPW z banku Raiffeisen Marka Stypułkowskiego, umocnienie złotego pozostało neutralne dla krajowego rynku obligacji (Ministerstwo Finansów odkupiło wczoraj na przetargu bony skarbowe za 2,48 mld zł).

- _ Aprecjacja złotego nie odbiła się na rynku obligacji. Podobnie jak przetarg odkupu bonów _ - powiedział. Zdaniem Stypułkowskiego, notowania długu na początku roku uzależnione będą przede wszystkim od tego, co się będzie działo na zewnątrz Polski. - _ Sytuacja w strefie euro pozostanie kluczowa dla polskiego rynku _ - dodał.

Zobacz jak wyglądał kurs złotego do euro w ostatnich miesiącach Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Z kolei diler Banku BPH Marek Cherubin stwierdził, że do końca roku złoty powinien znajdować się w paśmie 4,40-4,45 złotego za euro. Dodał, że w zachowanie złotego będzie uzależnione od tego, _ co będzie działo się na świecie _.

Podobnego zdania są ekonomiści Raiffeisen Banku, którzy ocenili, że obniżona płynność w końcówce roku sprzyja lekkiemu polepszeniu nastrojów inwestycyjnych, dzięki czemu zyskuje także złoty. Wczoraj po południu na rynku walutowym za euro płacono 4,40 zł, za dolara 3,37 zł, a za szwajcarskiego franka 3,60 zł.

Ekonomiści banku Pekao są zdania, że w dalszej części tygodnia dla rynków ważna będzie aukcja włoskich bonów i obligacji skarbowych o łącznej wartości 20 mld euro. - _ Złoty może jeszcze się umacniać, wspierany choćby groźbą interwencji (NBP) na mniej płynnym rynku _ - stwierdzili ekonomiści w komunikacie.

W styczniu spadekMarek Cherubin jest zdania, że po Nowym Roku złoty może się jednak znów osłabiać. - _ Trend osłabiający złotego na razie został zatrzymany, aczkolwiek wydaje się, że jeszcze wrócimy do wysokich poziomów, a być może kurs złoty/euro przebije poziom 4,50 _ - powiedział diler Banku BPH. Dodał, że będzie to spowodowane prognozowanym osłabieniem europejskiej gospodarki w pierwszym półroczu 2012 r.

Kalkulator walutowy

Kwota:
Przelicz z:
Przelicz na:
Data:

Podobnego zdania jest analityk DM BOŚ Marek Rogalski. - _ Po Nowym Roku złoty znów może być pod presją. Początek roku jest bardzo napięty: odbędzie się spotkanie unijnych przywódców w sprawie paktu fiskalnego, znów wrócą też kwestie ewentualnej obniżki ratingów europejskich krajów _ - stwierdził Rogalski.

Dodał, że powodem podatności złotówki na sytuację panującą w Europie jest lokowanie naszej waluty w koszyku walut wschodzących.

- _ To jest specyfika rynku złotego, tak jest od dawien dawna. Waluty zaliczane do walut wschodzących są bardzo podatne na wszelkie nastroje. W przypadku pojawienia się tych negatywnych awersja do ryzyka rośnie, a część inwestorów zamyka pozycje w regionie, co odbija się na kursie m.in. złotego _ - powiedział analityk DM BOŚ.

Rogalski ocenił też, że złoty jest walutą, która jest najbardziej wykorzystywana przez inwestorów w regionie Europy Centralnej i Wschodniej. - _ Jeśli ktoś myśli o inwestowaniu w naszym regionie, to wybiera złotówkę, a nie czeską koronę czy węgierskiego forinta, bo te waluty są mniej płynne. Rynek złotego jest "głębszy" można zainwestować większe środki _ - stwierdził.

W rezultacie, kiedy sytuacja na rynku europejskim jest pozytywna, polska waluta mocno zyskuje, gdy jednak nastroje się pogarszają - spadki wartości złotego do głównych walut są większe, niż w przypadku innych walut regionu.

Więcej o kursie złotego czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/143/t135311.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/bedzie;katastrofa;gdy;euro;bedzie;po;4;7;zl,136,0,990856.html) Będzie katastrofa, gdy euro będzie po 4,7 zł Słabnący złoty może sprawić, że polski dług publiczny przekroczy próg ostrożnościowy, a VAT pójdzie w górę.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/142/t190350.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/szef;nbp;ujawnia;co;czeka;nas;w;przyszlym;roku,138,0,978826.html) Szef NBP ujawnia, co czeka nas w przyszłym roku Recesja? Marek Belka uważa, że nasza gospodarka i złoty....
[ ( http://static1.money.pl/i/h/111/t136815.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/zloty;jest;nienaturalnie;slaby,179,0,994739.html) Złoty jest nienaturalnie słaby Witold Orłowski komentuje spotkanie szefa NBP z komisją finansów publicznych.
Tagi: kurs złotego, euro, wiadomości, waluty, kraj, gospodarka, pieniądze, najważniejsze, pap, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz