Notowania

SKOK-i w Wielkiej Brytanii. Stworzy je kościół anglikański?

Kościół anglikański zamierza wspierać powstawanie sieci lokalnych finansowych kooperatyw - spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych będących konkurencją dla firm udzielających pożyczek-chwilówek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Ian Stewart/Dreamstime.com)

Kościół anglikański zamierza wspierać powstawanie sieci lokalnych finansowych kooperatyw - spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych będących konkurencją dla firm udzielających pożyczek-chwilówek - poinformował arcybiskup Canterbury Justin Welby.

W wywiadzie dla magazynu _ Total Politics _ cytowanym przez Press Association hierarcha, będący duchowym zwierzchnikiem anglikanów przyznał, że spotkał się z Errolem Damelinem szefem firmy Wonga - jednej z największych na rynku _ chwilówek _ i oznajmił mu, że konkurencja ze strony kas działających pod auspicjami kościoła usunie jego firmę z rynku.

_ - Damelin, będąc biznesmanem, przyjął to dobrze _ - twierdzi Welby. Wonga w oświadczeniu odniosła się pozytywnie do nowych, innowacyjnych pomysłów dających klientom większy wybór.

Z początkiem lipca na Generalnym Synodzie w Yorku zainaugurowała działalność pierwsza z kas pod auspicjami kościoła anglikańskiego (ang. credit union) nastawiona na potrzeby anglikańskiego duchowieństwa i jego świeckich pracowników.

Welby chce rozbudować sieć kas zachęcając wiernych z doświadczeniem w bankowości i finansach do wolontariatu. Kasy mogłyby korzystać z pomieszczeń kościelnych i innych budynków użyteczności publicznej.

W kwietniu rząd ogłosił o wyasygnowaniu 38 mln funtów na inwestycje w rozwój kas, widząc w nich alternatywę dla wysokooprocentowanych, krótkookresowych pożyczek udzielanych pod zastaw najbliższej wypłaty pensji lub zapomogi.

Obroty firm udzielających chwilówek rosną szybko. Oceniane są na ponad 2 mld funtów wobec ok. 900 mln funtów trzy lata wcześniej. Dochodzenie ws. praktyk stosowanych przez ten segment rynku kredytu prowadzi komisja ds. wolnorynkowej konkurencji (Competition Commission). Ostatnio miasto Plymouth wobec firm tego sektora wydało zakaz reklamy na bilbordach i przystankach autobusowych i zablokowało dostęp do ich internetowych stron.

W Anglii, Szkocji i Walii działa ok. 400 kas. Mają łącznie ponad 1 mln klientów. W 2012 r. dysponowały oszczędnościami w wys. 807 mln funtów i udzieliły pożyczek na 627 mln funtów.

Według ośrodka badawczego Civitas koszty administracyjne powodują, że kasy są stratne na pożyczkach mniejszych niż 1 tys. funtów, na których zarabiają firmy pożyczające _ chwilówki _. Stąd rząd skłonny jest zgodzić się, by mogły zwiększyć oprocentowanie pożyczki do 3 proc. miesięcznie z 2 proc. obecnie.

Z zestawienia opublikowanego na portalu Huffington Post wynika, że pożyczka w wys. 400 funtów zaciągnięta na 1 miesiąc, spłacana w czterech ratach tygodniowych kosztowałaby klienta kas 4,61 funta (według stawki 2 proc. miesięcznie), zaś analogiczna pożyczka w Wonga wraz z opłatą kosztowałaby go 119,04 funta (według stawki 365 proc. rocznie, 1 proc. dziennie).

Czytaj więcej w Money.pl
Miasto wypowiada wojnę "chwilówkom" Władze ćwierćmilionowego miasta, jako pierwsze zakazały reklam firm udzielających krótkookresowych pożyczek pod zastaw najbliższej pensji lub zapomogi.
Szybkie pożyczki - oprocentowanie pod nadzorem Parabanki, to szybki i prosty sposób na pożyczkę. Sprawdź, na jakich zasadach działają.
Ostrzegają przed kolejnym Amber Gold Rusza kampania ostrzegająca przed popularnymi chwilówkami. Instytucje finansowe i chroniące konsumentów ostrzegają, że pożyczając pieniądze na święta, można stracić dorobek całego życia.
Tagi: kościół w wielkiej brytanii, skok-i, wiadomości, waluty, wiadmomości, gospodarka, pieniądze, pap, giełda na żywo
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz