Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Złoty osłabiony. Wpływ ryzyka wojny Putina

9
Podziel się:

Polityka NBP powinna wspierać umocnienie złotego, ale jeśli napięcie geopolityczne wokół Ukrainy się utrzyma, kurs euro pozostanie w przedziale 4,5-4,55 zł – powiedział strateg rynków walutowych w PKO BP Arkadiusz Trzciołek. Główną przyczyną gorszych notowań naszej waluty jest ryzyko, że Rosja napadnie Ukrainę.

Złoty osłabiony. Wpływ ryzyka wojny Putina
Główną przyczyną gorszych notowań naszej waluty jest ryzyko, że Rosja napadnie Ukrainę. (Getty Images)

W piątek na fixingu NBP euro kosztowało 4,5256 zł a dolar 3,9798 zł. To oznacza, że złoty nieco (bo ok. 0,2-0,3 proc.) stracił w stosunku do fixingu z poprzedniego piątku. Główną przyczyną gorszych notowań naszej waluty jest ryzyko, że Rosja napadnie Ukrainę.

- Podwyższona zmienność towarzyszy polskiej walucie w ostatnich tygodniach, co w dużym stopniu związane jest z nastrojami rynkowymi wokół konfliktu Rosji z Ukrainą. Rynek wciąż nie wycenia otwartego konfliktu zbrojnego między wspomnianymi krajami, jednak mieszane sygnały płynące z obu stron oraz doniesienia z krajów zachodnich (głównie USA) nie pozwalają na całkowite wyeliminowanie ryzyka eskalacji napięć – powiedział strateg rynków walutowych w PKO BP Arkadiusz Trzciołek.

Znaczenie dla złotego

Napięcie wokół Ukrainy spowodowało – zdaniem ekonomisty PKO BP – że dane płynące z polskiej gospodarki miały mniejsze znaczenie dla notowań złotego. Jednak zwrócił on uwagę na piątkowe informacje GUS o wzroście produkcji przemysłowej w styczniu o 19,2 proc. i inflacji producenckiej, która w ubiegłym miesiącu wyniosła 14,8 proc.

Zobacz także: Rosja nie zdecyduje się na wojnę z Ukrainą? Ekspert tłumaczy

- Takie dane potwierdzają oczekiwania na kontynuację cyklu podwyżek stóp procentowych RPP, gdyż solidny stan gospodarki pozwala na ograniczanie wzrostu cen poprzez zacieśnienie polityki pieniężnej. Nieco poniżej oczekiwań wypadły dane o wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw, jednak blisko 10-proc. wzrost płac w porównaniu do stycznia ubiegłego roku wciąż rodzi pytania na temat spirali płacowo-cenowej. Kontynuacja jastrzębiej polityki, którą prezes Glapiński przedstawił w niedawnym wywiadzie prasowym, powinna wspierać umocnienie złotego, jednak przy utrzymaniu napięć geopolitycznych oczekujemy, że kurs EUR/PLN pozostanie w przedziale 4,5-4,55 – powiedział Arkadiusz Trzciołek.

Dodał, że mimo ostrożnych nastrojów na rynkach, napływ kapitału do tzw. bezpiecznych przystani pozostaje umiarkowany, bo japoński jen czy szwajcarski frank umocniły się w stosunku do dolara o niespełna 1 proc.

Na razie bez paniki

- To pokazuje, że pomimo korekty na rynku akcji, ciężko jeszcze mówić o panice. Para EUR/USD utrzymuje się w pobliżu 1,1350, a ostatnie minutes z posiedzenia amerykańskiego Fedu nie wpłynęły istotnie na notowania - zaznaczył ekspert.

- Zakładamy, że para EUR/USD pozostanie w przedziale 1,13-1,14 w oczekiwaniu na marcowe posiedzenia Fed oraz EBC, które mogą dać bardziej przejrzysty obraz na temat skali zacieśniania polityki pieniężnej przez obydwa banki centralne – ocenił ekonomista banku PKO BP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(9)
ssccac
rok temu
Rządzący robią wszystko żebyśmy znowu byli milionerami. Inflacja prawie 9%, lokaty na 1%. Okradają Polaków. Robią to żeby ten dług zaciągnięty na rozdawnictwo było łatwiej spłacić, a zwykłe oszczędzające szaraczki na tym tracą przez inflację i niskooprocentowane lokaty. RPP i prezes NBP robi wszystko by euro, frank i dolar były drogie a złotówka słaba. Gadanie przez rządzących o tym, że na rynek mogą wrzucić każdą ilość gotówki. Lepiej nie można było zrujnować złotego. Rozdawanie pieniędzy, zadłużanie państwa, podnoszenie podatków, majstrowanie przy OFE, ciągła niepewność co nowego rząd wymyśli prowadzą do osłabienia złotówki. By uniknąć problemów finansowych, potrafić wykryć pułapki zastawiane przez instytucje finansowe potrzebna jest finansowa wiedza. Przynajmniej na podstawowym poziomie. Dlaczego w szkole się tego nie uczy? Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emerytura nie jest Ci potzerbna . Opisano w niej jak dojść o wolności finansowej pomimo nie najwyższych zarobków.
Meander
rok temu
"minutes" ....brawo redachtorku. Inflacja zbliża się do 10, likwidują działalności, w TVP wina Tuska, teraz wina Putina , tylko Glapiński , Morawiecki , Kaczyński i Duda z przylepionymi uśmieszkami prezentują swoje buźki paplając o swoim sukcesie. Co następny do władz to bardziej umoczony, brawoo PIS
Aaaaa
rok temu
Świat nie wyciągnął żadnych wniosków z II WŚ. Był dostęp do Hitlera, był dostęp do Putina.
Sowa
rok temu
Jeden gość trzęsie swiatem
glapa
rok temu
and up and down and up and down, jak mawiał prezes pewnego banku z nałożnicami