Składka zdrowotna. Przekroczysz limit o 1 zł, to zapłacisz 9 tys. zł

Prawie 900 tys. przedsiębiorców rozlicza się ryczałtem. W ich przypadku składka zdrowotna jest uzależniona od przychodów. Jeżeli zarobią o złotówkę więcej ponad ustalony limit, zapłacą nawet 9 tys. zł w wyższych składkach.

Lekarz, szpital, Lekarz, szpital,
Źródło zdjęć: © Flickr | Julie Vandamme Vinckier CC BY 20 Flickr
oprac.  PRC

Przedsiębiorcy na ryczałcie są podzieleni na trzy grupy w zależności od przychodów. W pierwszej do 60 tys. zł, ich miesięczna składka wynosi 376,16 zł. W drugiej, przy przychodach od 60 tys. do 300 tys. zł, już wynosi 626,93 zł. Ostatnia grupa to ci najlepiej zarabiający z dochodami większymi niż 300 tys. zł. Oni płacą co miesiąc 1128,48 zł w składkach zdrowotnych - wylicza "Rzeczpospolita".

Skutki przekroczenia limitu mogą okazać się kosztowne. Jak potwierdza w rozmowie z "Rz" Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w inFakt, przekroczenie progu o złotówkę może spowodować dopłatę nawet powyżej 9 tys. zł.

"Jeśli na początku roku przedsiębiorca znajduje się w niższym progu, płaci mniejszą kwotę. Za miesiąc, w którym przekroczy limit przychodu (i za następne), odprowadza już wyższą składkę. Przekroczenie progu przychodów powoduje jednak, że ta wyższa składka obowiązuje za cały rok. I po jego zakończeniu musi dopłacić różnicę" - pisze "Rz".

Zmianę systemu zapowiedziała jeszcze przed wyborami Koalicja Obywatelska, Polska 2050, PSL i Lewica. W punkcie nr 12 umowy koalicyjnej zapisano: "Odbudujemy zaufanie pomiędzy państwem a przedsiębiorcami. Odejdziemy od opresyjnego systemu podatkowo-składkowego m.in. poprzez wprowadzenie korzystnych i czytelnych zasad naliczania składki zdrowotnej".

A wcześniej, zadeklarowali przywrócenie "korzystnych warunków do rozwoju działalności gospodarczej. Ostatnie lata stały pod znakiem wojny wypowiedzianej przez rządzących polskim przedsiębiorcom. Bez odbudowy ducha przedsiębiorczości powrót na ścieżkę długoterminowego wzrostu gospodarczego, skutkującego wyższymi wynagrodzeniami, nie będzie możliwy".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"