"Urząd wie". Pracujący na czarno dostają pisma ze skarbówki

Fiskus śle listy do osób pracujących na czarno, w których ostrzega, że wie o ich biznesie i wzywa do zarejestrowania działalności i płacenia podatków. Eksperci tłumaczą, że w dobie internetu i mediów społecznościowych bardzo łatwo jest namierzyć takie osoby.

"Urząd wie". Pracujący na czarno dostają pisma ze skarbówki"Urząd wie". Pracujący na czarno dostają pisma ze skarbówki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | serQ
oprac.  TOS

O sprawie pisze "Rzeczpospolita". Jak czytamy, skarbówka wysyła tak zwane listy behawioralne, w których ostrzega: "Urząd skarbowy wie o świadczonych przez Pana usługach. Powinien Pan niezwłocznie dokonać zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej i wywiązywać się z obowiązków podatkowych. Będziemy monitorować Pana reakcję na to pismo".

Takie listy dostają osoby prowadzące działalność na czarno. "Rzeczpospolitej" przekazała je dwójka czytelników: osoba świadcząca usługi remontowe i prowadząca lekcje jogi. Fiskus pisze w nich także, że dowiedział się o unikaniu opodatkowania z internetu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wysoka inflacja utrwali nam się na lata". Prof. Orłowski kreśli czarny scenariusz dla Polski

Trudno cokolwiek ukryć

Jak tłumaczą w rozmowie z gazetą eksperci, namierzyć osoby uchylające się od płacenia podatków jest dziś bardzo łatwo. Skarbówka śledzi bowiem na bieżąco informacje w internecie, w portalach ogłoszeniowych i w mediach społecznościowych. Gdzieś bowiem biznes trzeba zareklamować.

Wystarczy szybkie zestawienie tych informacji z danymi z ewidencji działalności gospodarczej czy z wykazu podatników VAT. Czasem też do skarbówki napływają donosy, choć eksperci komentują, że w dobie internetu tracą one na znaczeniu - zwłaszcza że niektóre są fałszywe.

Arkadiusz Łaba, dyrektor Departamentu Nadzoru nad Kontrolami w Ministerstwie Finansów, tłumaczy też w rozmowie z "Rz", że urzędy skarbowe czerpią informacje także z danych swoich i innych organów, z informacji od prokuratury czy z banków.

Ze skarbówką trzeba się dogadać

Eksperci radzą, by w żadnym wypadku nie lekceważyć takich listów. Trzeba zgłosić się do skarbówki, wyjaśnić swoją sytuację i - jeśli trzeba - zapłacić zaległe podatki. To szansa na polubowne załatwienie sprawy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"