Zmiany w podatkach. Szykuje się rewolucja dla dużych firm

Rząd zamierza powiązać wysokość podatku z miejscem uzyskiwania przez duże firmy dochodów. Nowe przepisy miałby niebawem wejść w życie. - Będzie poruszenie wśród firm - przestrzega w rozmowie z money.pl Grzegorz Szysz partner i doradca podatkowy w Grant Thornton.

Minister finansów Tadeusz Kościński Minister finansów Tadeusz Kościński
Źródło zdjęć: © Krajowa Administracja Skarbowa | KAS
Przemysław Ciszak

Resort finansów szykuje kolejną zmianę w podatkach. Tym razem wziął się za uszczelnianie sytemu PIT i CIT. W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pojawił się bowiem stosowny projekt ustawy, który miałby zostać przyjęty jeszcze w III kwartale tego roku.

- Zaskakujące jest to, że projekt pojawił jak z kapelusza. Wprowadzenie estońskiego CIT-u, czy innych podatków było głośno zapowiadane, a rewolucyjne zmiany dla firm rząd wprowadza po cichu - komentuje w rozmowie z money.pl Grzegorz Szysz, partner i doradca podatkowy, Grant Thornton.

Chodzi o nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw.

Jak wyjaśnia ustawodawca, celem jest uszczelniające system podatku dochodowego, poprzez m.in. objęcie ustawą CIT spółek mających siedzibę lub zarząd na terytorium Polski.

"Celem jest (...) odpowiedź na tworzone przez podatników struktury optymalizacyjne z wykorzystaniem spółek komandytowych poprzez nadanie spółce komandytowej statusu podatnika podatku dochodowego" - czytamy w dokumencie.

Nowe podatki. "W przyszłym roku tylko podatek od sprzedaży detalicznej"

Chodzi o spółki komandytowe oraz spółki jawne, "w przypadku których podatnicy podatku dochodowego partycypujący w zyskach takich spółek jawnych nie są ujawniani, co powoduje możliwość uchylania się tych podmiotów z opodatkowania podatkiem dochodowym" - tłumaczy ustawodawca.

Grzegorz Szysz zaznacza, że zmiany te dotkną choćby deweloperów, korzystających ze spółek komandytowych, ale przede wszystkim firmy rodzinne.

- Zmiana ta dotknie około 40 tys podmiotów. Głównie firmy rodzinne, które odeszły od indywidualnych działalności gospodarczych i działa za sprawą spółek komandytowych - zaznacza Grzegorz Szysz.

Jak przestrzega zmiany oznaczają duże poruszenie. - Nikt nie wie na jakich zasadach będzie to wprowadzane. Możemy się spodziewać dużego poruszenia wśród firm, tak jak to miało miejsce siedem lat temu, kiedy również planowano zmiany dla spółek komandytowych. Firmy nie wiedzą, czy mają czekać na konkretne rozwiązania, czy wprowadzać zmiany, a jak to w jakich kierunkach - zaznacza.

Jak przyznaje ekspert, w projekcie znajdują się też rozwiązania korzystne, choćby te umożliwiające stosowanie korzystnej 9 proc. stawiki CIT dla większej grupy podmiotów.

- Skala korzystnych jest jednak niewspółmierna do tych niekorzystnych dla firm korzystających ze spółek komandytowych - zaznacza. - Trudno oprzeć się wrażeniu, że zmiany mają na celu zwiększanie źródeł budżetowych.

Przypomnijmy, że w myśl dokumentu zmienia się limit przychodów z bieżącego roku podatkowego uprawniających do korzystania z obniżonej 9-proc. stawki podatku CIT. W myśl nowych przepisów byłby on podwyższony z dotychczasowych 1,2 mln euro do 2 mln euro. Zlikwidowana będzie również ulga abolicyjna.

Rząd zakłada też m.in wprowadzenie rozwiązań ułatwiających dochodzenie podatku od dochodu ze sprzedaży udziałów (akcji) w spółkach nieruchomościowych przez nierezydentów - wynika z projektu ustawy.

Autorzy projektu wyjaśniają, że zmiany w podatkach mają dostosować prawo do specyfiki polskiej gospodarki oraz specyfiki i wielkości firm prowadzących działalność na terenie Polski. W szczególności chodzi o zasady prowadzonej przez te firmy polityki podatkowej.

-

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Zaskakujący ruch Orbana. Opublikował list otwarty do Zełenskiego
Zaskakujący ruch Orbana. Opublikował list otwarty do Zełenskiego
Przeszukanie w Allegro. Jest ruch UOKiK
Przeszukanie w Allegro. Jest ruch UOKiK
Bosch zamyka fabrykę w Niemczech. Duże zwolnienia
Bosch zamyka fabrykę w Niemczech. Duże zwolnienia
"Drastyczny wzrost kosztów". Branża: firmy walczą o przetrwanie
"Drastyczny wzrost kosztów". Branża: firmy walczą o przetrwanie
Administracja Trumpa blokuje fundusze zdrowotne dla Minnesoty. Vance grozi kolejnym stanom
Administracja Trumpa blokuje fundusze zdrowotne dla Minnesoty. Vance grozi kolejnym stanom
Oto najbogatsi Polacy. Na liście "Forbesa" 2026 tajemniczy debiutant
Oto najbogatsi Polacy. Na liście "Forbesa" 2026 tajemniczy debiutant
"Kombinatorstwo podatkowe". Minister bije na alarm: mamy problem
"Kombinatorstwo podatkowe". Minister bije na alarm: mamy problem
"Rosyjski gaz jest niezastąpiony". Europejski kraj przedłuża umowę
"Rosyjski gaz jest niezastąpiony". Europejski kraj przedłuża umowę
Indie i Kanada podpiszą "ogromną" liczbę umów. Na stole atom, ropa i minerały
Indie i Kanada podpiszą "ogromną" liczbę umów. Na stole atom, ropa i minerały
Amazon planuje ogromną inwestycję w OpenAI. W grze 50 mld dol
Amazon planuje ogromną inwestycję w OpenAI. W grze 50 mld dol