"NYT": Trump zwolnił rzeczniczkę Białego Domu po pięciu dniach

Katie Zacharia straciła stanowisko rzeczniczki Białego Domu po zaledwie pięciu dniach pracy. O decyzji Donalda Trumpa poinformował w piątek "New York Times".

(FILE) - US President Donald Trump (R), flanked by White House Press Secretary Katie Zacharia, speaks to reporters as he departs the White House for Alaska, in Washington, DC, USA, 13 October 2026 (re-issued 16 October 2026). The White House on 16 October 2026 confirmed Katie Zacharia was "tranisioning out" of her role as White House press secretary. EPA/JIM LO SCALZO Dostawca: PAP/EPA.Katie Zacharia obowiązki objęła w miniony poniedziałek
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JIM LO SCALZO
Marcin Walków

Według ustaleń "New York Times" Katie Zacharia została odwołana przez prezydenta w piątek. Oficjalnie zaczęła pełnić obowiązki w poniedziałek, a dzień później poprowadziła pierwszą i zarazem ostatnią konferencję prasową. Wystąpienie trwało niespełna 15 minut, podczas gdy briefingi w Białym Domu zwykle zajmują ponad pół godziny.

Trump przed odlotem na wiec w Georgii zaprzeczył, że planuje ją zwolnić, ale zasugerował, że rzeczniczka może nie pozostać na stanowisku. Ocenił, że media potraktowały ją brutalnie. – Powiedziałem jej, że na jej miejscu "przemyślałbym" decyzję o pracy jako rzeczniczki – relacjonował prezydent.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Dodał, że ją lubi i chce, aby – miała dobre życie – oraz zapowiedział rozmowę po powrocie z Georgii. – Powiedziałem jej, że porozmawiamy, jak wrócę bo lecimy teraz do Georgii – mówił dziennikarzom. Wbrew zwyczajowi Zacharia nie poleciała z prezydentem na piątkowy wiec. Towarzyszył mu dyrektor ds. komunikacji Steven Cheung.

Krytyka krótkiej kadencji rzeczniczki Białego Domu

Występ Zacharii na konferencji prasowej spotkał się z krytyką. Rzeczniczka odpowiedziała tylko na trzy pytania, kierowane przez przyjazne jej media. Mówiła powoli i często korzystała z przygotowanych kartek, co dodatkowo zwróciło uwagę komentatorów.

Późniejsze wywiady w prawicowych mediach nie poprawiły jej sytuacji. Zacharia miała unikać jasnych odpowiedzi na pytania dotyczące określania się mianem prawniczki i adwokatki, mimo że nie zdała egzaminu uprawniającego do wykonywania zawodu. Jej nominacja od początku wywoływała kontrowersje.

Jeśli doniesienia o odwołaniu się potwierdzą, Katie Zacharia może zostać najkrócej urzędującą rzeczniczką Białego Domu. Trump stanowczo zaprzeczył natomiast informacjom, że rozważa zwolnienie szefowej personelu Białego Domu Susie Wiles.

Wybrane dla Ciebie