Rynek gotowy na telewizję nowej generacji. A klienci? "Potrzebne specjalne dekodery"
Już nie DVB-T, a DVB-T2. Z pozoru różnica niewielka, ale w praktyce znacząca. Naziemna telewizja nowej generacji to więcej kanałów, obraz w ultrawysokiej rozdzielczości i dźwięk o wyższej jakości. Zdaniem ekspertów, część konsumentów może nie być gotowa na nową technologię.