Koronawirus w czerwonych strefach. Restauratorka załamuje ręce. "Klienci się boją"
Po ogłoszeniu czerwonej strefy w powiecie głubczyckim klienci boją się chodzić do restauracji. Małgorzata Kopczyńska, właścicielka jednej z nich, wskazuje, że jej lokal odwiedzają głównie stali bywalcy. - Mam do utrzymania sześć pełnych etatów. A z czego będę mogła zapłacić pracowniczkom, jak nie będę miała żadnych klientów? - pyta restauratorka.