"Gazeta Wyborcza" - Wyborczy kontrakt z Białorusią
Unia Europejska chce wyrwać Białoruś z rosyjskiej strefy wpływów. Dlatego wchodzi w ryzykowną grę z reżimem, której stawką jest wejście do parlamentu pewnej liczby opozycjonistów - pisze "Gazeta Wyborcza". Według jej informacji Bruksela żąda, aby w wyniku wyborów, które już trwają, a zakończą się w niedzielę, do izby niższej weszło co najmniej 20 opozycjonistów.