Boris Johnson zaczepiony na ulicy. Brytyjczyk zarzucił mu, że "się bawi"
Premier Boris Johnson odwiedził Leeds i wdał się w dyskusję z mieszkańcami miasta. Jeden z nich zarzucił mu, że zamiast negocjować z Unią Europejską, "bawi się" z opinią publiczną. Polityk zapewnił, że chce opuszczenia UE 31 października.