Podziały generacyjne – czy mają sens?
W analizach i raportach dotyczących rynku pracy bardzo często wykorzystywany jest podział na pokolenia wpisywany w kategorie, takie jak: baby boomers, milenialsi, pokolenia Y i Z. Każdej z generacji przypisuje się pewne wyróżniki tego, jaką ma motywację na przykład do pracy, jakie są jej słabe i mocne strony, jakie wartości uznaje za kluczowe, jakie ma preferencje (np. zakupowe), jakie oczekiwania ma wobec miejsca pracy i z jakimi korzyściami wiąże się zatrudnienie osoby z danego pokolenia. Ten podział wykorzystywany jest zarówno w badaniach, jak i w dyskursie publicznym czy popkulturze ("OK, boomer"). Ale czy takie podziały pokoleniowe mają w ogóle sens? Czy pomagają pracodawcom? A może przeciwnie – podsycają stereotypy i uprzedzenia, prowadząc do dyskryminacji?