Rzecznik Kremla odpowiada na żądania Ukrainy ws. Krymu. "Nie wchodzi w rachubę"
Wołodymyr Zełenski w wywiadzie podkreślił, że dopóki Rosja nie odda wszystkich zagrabionych ziem Ukrainie, to będzie w przyszłości nadal dopuszczała się ataków. Zaznaczył, że ma na myśli również zwrot Krymu zagrabionego w 2014 r. Do tego żądania ustosunkował się Dmitrij Pieskow. – Mówienie o alienacji rosyjskich terytoriów jest nie do przyjęcia – stwierdził rzecznik Kremla.