Dostała naganę za bajkę o firmie lotniczej. Jakie są granice krytyki pracodawcy?
Stewardessa linii PLL LOT została ukarana naganą z wpisem do akt, bo udostępniała krytyczne artykuły o pracodawcy na swoim Facebooku oraz napisała wierszyk. Nazwa firmy ani nazwisko prezesa w rymowance nie padają, ale kierownictwo LOT-u uznało, że bajka jest niedopuszczalną krytyką i naruszeniem polityki medialnej firmy. Czy przekroczyła granice krytyki? Prawnicy są podzieleni.