Drogo nad morzem? Nie nad rumuńskim. Czytelnik pokazał rachunek za ucztę
Panierowane kalmary, anchois, małże, drób, kiełbaski – to tylko część menu, jakie zamówił na wczasach nasz czytelnik. Rachunek opiewał na nieco ponad 90 złotych. Niestety nie w Polsce. Taką ucztą polski wczasowicz cieszył się w popularnym rumuńskim kurorcie.