Na skróty

Serwis edukacyjny eurobanku i Money.pl

Money.plTwoje finanseRestrukturyzacja kredytu. Kiedy i dla kogo?
2012-09-03 10:40

Restrukturyzacja kredytu. Kiedy i dla kogo?

2 minuty czytania
Restrukturyzacja kredytu. Kiedy i dla kogo?
fot: Money.pl/Tomasz Brankiewicz

Gdy z coraz większym trudem przychodzi nam spłata rat zaciągniętych zobowiązań, warto zastanowić się nad restrukturyzacją kredytu.

Na czym to polega? - W dużym skrócie to wprowadzenie takich zmian w zakresie pierwotnych warunków spłaty zadłużenia, które pozwolą dostosować obciążenie do bieżącej sytuacji finansowej klienta i w efekcie doprowadzą do spłaty zadłużenia, bez konieczności podejmowania działań windykacyjnych - tłumaczy Kamil Cękała, dyrektor zarządzający eurobanku.

Takie rozwiązanie ma sens i jest stosowane, gdy sytuacja finansowa klienta jest gorsza niż wtedy, gdy starał się o kredyt. Np. za sprawą utraty pracy czy choroby. A to może wpłynąć negatywnie na możliwość spłaty kolejnych rat. Bo znacznie obniżył się poziom miesięcznego dochodu kredytobiorcy.

Jakie warunki kredytu mogą podlegać restrukturyzacji? - Praktycznie wszystkie – poczynając od terminu płatności raty, poprzez jej wysokość, okres spłaty całego zobowiązania, oprocentowanie, oraz rodzaj stosowanego zabezpieczenia - wylicza Kamil Cękała z eurobanku.

Pierwszym ze sposobów na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań jest wydłużenie okresu spłaty. W takiej sytuacji musimy jednak pamiętać o tym, że wzrośnie suma odsetek, które będziemy musieli spłacić.

Drugim stosowanym sposobem restrukturyzacji jest zmiana harmonogramu spłat Czasami wystarczy ustalenie korzystniejszego dla kredytobiorcy dnia miesiąca, na który przypada spłata raty, by uniknąć kłopotów z terminowym regulowaniem zobowiązań. Bank może zgodzić się też na tzw. wakacje kredytowe. To rozwiązanie pozwalające zawiesić spłatę rat na jakiś czas, np. trzy miesiące. Specyficznym rodzajem restrukturyzacji jest też refinansowanie kredytu. Możemy przenieść kredyt do innego banku, który spłaci nasze zadłużenie w banku, który pierwotnie dał nam kredyt na nowych, lepszych warunkach.

Piotr Ceregra, Powszechny Dom Kredytowy:

Niemal każdy kredyt można zamienić na tańszy. Dotyczy to zwłaszcza szybkich pożyczek gotówkowych i zadłużenia w rachunku karty kredytowej niespłaconego w całości przed końcem okresu odsetkowego. Takie zobowiązania mogą kosztować nawet ponad 20 proc. w skali roku.
Jeżeli zadłużenie wynosi kilka - lub kilkanaście tysięcy złotych, warto pomyśleć o spłaceniu go np. środkami z linii kredytowej w koncie osobistym. Taki kredyt zwykle będzie niżej oprocentowany. Dodatkowo każdy wpływ na konto będzie pomniejszał saldo zadłużenia – a więc pośrednio też kwotę należnych bankowi odsetek.
Jeśli natomiast dług wobec banku wynosi już kilkadziesiąt tysięcy złotych, warto rozważyć zaciągnięcie na jego spłatę pożyczki hipotecznej. Wymaga to ustanowienia zabezpieczenia hipotecznego na rzecz banku, ale jednocześnie pozwala pożyczyć pieniądze bardzo tanio i rozłożyć spłatę na okres wielu lat.

Jak można starać się o restrukturyzację? - Pierwszym krokiem jest złożenie przez klienta wniosku wskazującego przyczyny ubiegania się o restrukturyzację (np. zdarzenie losowe) oraz dokumentującego fakty, na które klient się powołuje. Kolejnym krokiem jest analiza przez bank złożonych dokumentów oraz – w przypadku decyzji pozytywnej – podpisanie stosownego aneksu do umowy kredytowej – mówi Kamil Cękała.

Czy bank może odmówić klientowi, chcącemu zrestrukturyzować kredyt? - Tak. Na przykład wtedy gdy bank podczas weryfikacji wniosku klienta nie potwierdzi przedstawionych przez niego faktów, bądź też ocena wniosku w sposób jednoznaczny wskazuje, iż klient nie posiada zdolności finansowej do terminowej spłaty rat nawet po restrukturyzacji – wyjaśnia Kamil Cękała z eurobanku.

Piotr Kowalski, dziennikarz Money.pl

oceń artykuł(słaby)

(bardzo dobry)