Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Emocje na koniec sesji. Ropa w centrum uwagi

Emocje na koniec sesji. Ropa w centrum uwagi

WIG20 rzutem na taśmę notuje jeden z lepszych wyników wśród europejskich indeksów. Zyskuje na wartości prawie 1 proc. Pozytywny sygnał do zakupów dała m.in. nagła zwyżka notowań ropy naftowej.

Przez niemal całą sesję indeks krajowych blue chipów spokojnie utrzymywał się powyżej zamknięcia z wtorku. Zmienność była ograniczona do zaledwie kilkunastu punktów. Nieoczekiwanie na samym fixingu kurs poszybował do 1728 pkt, co daje ostatecznie plus 0,9 proc.

Takim wynikiem nie może pochwalić się większość indeksów zachodniej Europy. Niemiecki DAX po godzinie 17:00 był 0,2 proc. nad kreską, a giełda w Mediolanie traciła prawie 1 proc.

Notowania najważniejszych giełd w Europie

Wśród blue chipów na uznanie zasługuje szczególnie Alior Bank, którego akcje zyskały prawie 5 proc. Drugi na podium mBank dał zarobić 3 proc. Granicę 2 proc. przekroczyły jeszcze PGE i CCC.

Wynik WIG20 byłby lepszy gdyby nie słaba postawa posiadaczy akcji PKN Orlen (-1,5 proc.). Nerwowość wynika z oczekiwania na jutrzejszą publikację sprawozdania finansowego. Średnia prognoz analityków zakłada 20 mln stratę netto, ale według najbardziej pesymistycznych scenariuszy grupa w czwartym kwartale mogła być nawet 350 mln zł pod kreską. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Orlenowi nie pomogła, ale ogólne nastroje na rynku akcji poprawiła zwyżka cen ropy naftowej. Po godzinie 16:00 kurs Brenta wystrzelił do góry. Baryłka kosztuje już ponad 33,5 dolara, co oznacza prawie 6-proc. skok do góry.

To nie koniec emocji na dzisiaj. Najważniejsze dane dnia, a może nawet tygodnia poznamy o godzinie 20:00 czasu polskiego. Mowa o decyzji Fed w sprawie stóp procentowych. Raczej w bazowym scenariuszu nie ma podwyżki, ale nigdy nic nie wiadomo. Warto trzymać rękę na pulsie.

Aktualizacja: 14:12

GPW: Wyprzedaż na Orlenie. Coraz gorsze nastroje na giełdach

Autor: Jacek Frączyk

Jutrzejsza publikacja wyników finansowych paliwowego giganta wywołuje u coraz większej liczby inwestorów chęć do pozbywania się jego akcji. Akcje PKN Orlen, w ubiegłym roku drugie najlepsze w koszyku WIG20, dzisiaj są ,,gorącym kartoflem".

Obroty na akcjach płockiego producenta paliw są dziś ,,najlepsze" w dwóch kategoriach: największych obrotów (jedna szósta obrotów całej giełdy) oraz największego spadku w gronie spółek z WIG20 (-2,6 proc.). Inwestorzy najwyraźniej przeczuwają rozczarowanie wynikami, które koncern ogłosi jutro, lub... jakieś dane wyciekły. Ale to już ewentualnie problem do rozwiązania dla KNF.

Spadek kursu Orlenu nie pozwala najważniejszemu indeksowi warszawskiej giełdy wybić się wyżej. Po pięciu godzinach sesji zyskuje niecałe 0,3 proc., co i tak jest wynikiem godnym docenienia, bo w całej prawie Europie spada.

Kwotowania dzienne indeksu WIG20 na tle Europy

 

Zniżki kursów w Europie to jednak w dużej mierze efekt słabych danych wielkich spółek. Szwajcarski producent leków Novartis spada 2,3 proc. po tym jak jego wyniki za czwarty kwartał nie spełniły oczekiwań. Niemiecki gigant chemikaliów BASF traci 3,6 proc. po tym jak ogłosił, że jego zyski są zagrożone. O 6 proc. spadają akcje szwedzkiego Ericssona, mimo że zysk operacyjny spółki przebił oczekiwania rynku. Analitycy bardziej zwracają jednak uwagę na spowolnienie wzrostu i niższą stopę zysku brutto na sprzedaży.

W rezultacie niemiecki DAX traci 0,3 proc., mimo że klimat konsumpcyjny u naszego zachodniego sąsiada utrzymał się na wysokim poziomie. Liczony przez GfK wskaźnik za luty osiągnął poziom 9,4 pkt., czyli wyżej od oczekiwań (9,3 pkt.), utrzymując poziom z ubiegłego miesiąca. Nadal są to najwyższe wartości wskaźnika od wielu lat.

Spadają też akcje we Francji - CAC40 o 0,4 proc. i we Włoszech - FTSEMIB o 1,5 proc. Nieco lepszy dzień jest na giełdzie w Londynie - FTSE100 spada o niecałe 0,1 proc.

Coraz lepiej radzą sobie natomiast akcje spółek rosyjskich. Indeks RTSI rośnie o aż 2,7 proc., dzięki widocznej poprawie kursu ropy naftowej - Brent zyskuje na LME 0,6 proc. i znowu jest powyżej poziomu 32 dolarów za baryłkę.

 

Aktualizacja: 10:03

 

GPW: Umiarkowane wzrosty. BZ WBK w górę po dobrych danych

Jacek Frączyk

Giełda rośnie dzisiaj umiarkowanie i wydaje się, że nic już nie uchroni Warszawy przed osiągnięciem negatywnego rekordu. Dziewiąty miesiąc spadków przydarzy się u nas po raz pierwszy.

Pierwszy tydzień stycznia wyznaczył trend na cały miesiąc i w rezultacie mamy od początku roku nadal prawie 8-procentowy spadek cen akcji największych spółek. Indeks WIG20 po pierwszej godzinie sesji co prawda rośnie o 0,2 proc., ale po pierwsze na początku dnia było bardziej optymistycznie, a po drugie do radości nie skłaniają notowania na największych parkietach Europy i nadal szybujące w dół akcje w Chinach.

Dość dobre okazały się dzisiaj tylko informacje z BZ WBK. Mimo spadku zysku netto w czwartym kwartale 2015 r. o 38 procent względem analogicznego okresu 2014 roku, okazało się to być sporo powyżej oczekiwań rynku i dużo lepiej od danych całego sektora.

Akcje BZ WBK po takich informacjach zachowują się dzisiaj bardzo dobrze, rosnąc najbardziej w WIG20 (+2,5 proc.).

Notowania akcji BZ WBK na tle WIG20

 

Wśród pozostałych spółek nastroje lekko negatywne. Najbardziej aktywne spółki to KGHM (+0,8 proc.), PZU (-0,2 proc.) i PKO BP (-0,6 proc.). Akcjonariusze PKN Orlen (-0,4 proc.) po dwóch tygodniach wzrostów, przed jutrzejszą publikacją danych finansowych wydają się zachowywać wysoce posuniętą ostrożność. Mimo spadających cen ropy, co poprawia przecież marże koncernu, wydają się wykorzystywać sytuację do pozbywania się akcji. W tym miesiącu spadły one już o prawie 5 proc.

Niezbyt dobre jest otoczenie w światowej gospodarce. Akcje w Chinach Shanghai Composite Index skończył dzień notowań stratą 0,5 proc., mimo że na początku dnia obserwowano wzrosty w odbiciu silnych spadków z poprzedniego dnia (-6,4 proc.). Zamknięcie dzisiejszej sesji dało poziom indeksu najniższy od 1 grudnia 2014 roku.

Biuro statystyczne w Chinach podało w środę, że zyski firm przemysłowych w tym kraju spadły w grudniu 2015 r. o 4,7 proc. rdr, po spadku w listopadzie o 1,4 proc. Był to już siódmy z kolei miesiąc marszu w dół tego wskaźnika i trzeci największy jego spadek w ciągu ostatnich ponad trzech lat.

Spada też w Europie. Po dobrym ostatnim tygodniu, dzisiaj inwestorzy realizują zyski. Niemiecki DAX traci po godzinie notowań 0,4 proc. (+4,2 proc. w ciągu ostatniego tygodnia), brytyjski FTSE100 spada -0,3 proc. (+3,9 proc. w tydzień) tyle samo co francuski CAC40 (+5,4 proc. w tydzień).

Notowania tygodniowe w Europie

 

Na świecie dobrze zachowywały się dzisiaj tylko akcje w Tokio (Nikkei 225 +2,7 proc.) i w Rosji (RTSI +0,8 proc.). W tym drugim przypadku wpływ mają rosnące ostatnio ceny ropy, które utrzymują się nieznacznie poniżej granicy 32 dolarów za baryłkę Brent.

 

Aktualizacja: 7:35

 

Rynki czekają na Fed. Dane poda BZ WBK a jutro PKN Orlen

Jacek Fraczyk

Dzisiejsze posiedzenie amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku co prawda nie elektryzuje rynków tak jak to było w grudniu, ale i tak jest to najważniejsze wydarzenie dnia. Inwestorzy oczekują na konferencję po ogłoszeniu decyzji w sprawie stóp procentowych.

,,Gołębie" oczekiwania odnośnie komunikatu Fed pomogły wtorkowym notowaniom giełd w USA. Sytuacja gospodarcza jest na tyle napięta, że jako najbliższy termin podwyżki stóp procentowych rynek kontraktów terminowych w Chicago wskazuje dopiero lipiec (51 proc. prawdopodobieństwo podwyżki). Na to, że stanie się to dzisiaj stawia tylko 14 proc. inwestorów.

Oświadczenie FOMC zaprezentowane zostanie o 20:00 naszego czasu, giełdy europejskie będą więc musiały dzisiaj bazować na spekulacjach odnośnie jego wymowy.

Kolejną najważniejszą sprawą są dziś dane tygodniowe odnośnie zapasów paliw w USA. To pokaże, czy odbicie cen ropy się utrzyma. Prognozuje się spory spadek zapasów do 3,3 mln baryłek z 4,0 mln baryłek tydzień wcześniej.

W najbliższy poniedziałek spotykają się ministrowie największych krajów OPEC wraz z ich odpowiednikiem w Rosji w sprawie planów połączonych działań odnośnie ograniczenia produkcji ropy i zmniejszenia nadpodaży na świecie. Ceny ropy będą więc najprawdopodobniej rosły w najbliższych dniach. Wczoraj kurs Brent zyskał ponad 4 proc. (31,80 dolarów za baryłkę), dzisiaj wszedł już ponad poziom 32 dolarów.

Poza informacjami z USA inwestorzy zwrócić powinni uwagę na wskaźniki klimatu konsumpcyjnego w wielu krajach europejskich (Niemcy i Szwajcaria 8:00, Francja 8:45, Włochy 10:00), w tym najważniejsze dane z największej gospodarki Europy, czyli Indeks Zaufania Konsumentów Instytutu Badania Opinii i Rynku GfK.

Prognoza rynkowa mówi o obniżeniu lutowego wskazania do 9,3 punktów z 9,4 punktów miesiąc wcześniej. Mimo oczekiwanego spadku, to są i tak najwyższe poziomy indeksu od 2001 roku.

Sezon wyników za oceanem w pełni. U nas BZ WBK

Poza działaniami banków centralnych giełdy najbardziej emocjonują się wynikami notowanych w USA spółek. Ankieta Thomson Reuters mówi o spadku zysków za czwarty kwartał o średnio 4,9 proc.

Dzisiaj, choć dopiero po sesji giełdowej w USA, poznamy dane finansowe Facebook'€™a. Prognoza mówi o 68 centów zysku na akcję, co dałoby wzrost z 57 centów kwartał wcześniej, a zarazem najlepszy wynik kwartalny w historii giganta mediów społecznościowych.

Swoje dane podadzą dziś też giganci farmaceutyczni, czyli Roche i Novartis (prognoza 1,18 dolarów zysku na akcję) oraz protoplasta naszego Allegro, czyli serwis eBay (prognoza 50 centów zysku na akcję) oraz producent samolotów Boeing (szacunki wskazują na 1,26 dolara zysku na akcję).

W Europie najważniejsze będą dane hiszpańskiego Santandera, czyli głównego właściciela BZ WBK. W związku z tym swoje dane wstępne za 2015 rok będzie musiał dziś podać również sam BZ WBK.

W Polsce, oprócz BZ WBK, swoje dane finansowe podadzą jeszcze Biomaxima i Suwary. Ale bardziej elektryzujące będzie walne zgromadzenie Lotosu, gdzie rząd PiS wymieni skład rady nadzorczej, co będzie pierwszym krokiem do wymiany zarządu.

Już jutro natomiast prezentacja wyników ubiegłego roku PKN Orlen. Prawdopodobnie będą dobre, w końcu marże przy spadających cenach ropy rosły, więc... możemy dziś oczekiwać zwiększonej fluktuacji cen akcji koncernu paliwowego z Płocka.

Strach przed ratingami

Inwestorzy będą też nasłuchiwali potencjalnych wieści ze strony agencji ratingowych. Polskiemu długowi wiele to już nie zrobi, bo oprocentowanie naszych 10-letnich obligacji skarbowych jest już na poziomie (3,3 proc.) obligacji rządu Węgier (3,4 proc.), który ma u S&P nadal przecież rating śmieciowy, dużo niższy od naszego. Ale wpłynąć to może na nastroje i spowodować mocniejsze wahnięcie na walucie i giełdzie.

Money.pl

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 

Czytaj także
Polecane galerie
Rafal152
84.212.218.* 2016-01-27 20:59
bitcoiniarz patrz na złoto . łza się w oku kręci jak na to patrze
Rafal152
84.212.218.* 2016-01-27 18:03
Etermit gdzie jesteś , 2800 już za rogiem a ty śpisz
Show must go on
84.40.133.* 2016-01-27 17:26
Fed dziś nie zrobi nic, podtrzyma starą mantrę, że wspaniale się wszystko rozwija, pod to mu zrobili wczoraj poprawę zaufania konsumentów i dziś sprzedaż nowych domów.
Zobacz więcej komentarzy (86)