wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Inwestorzy ostrożni przed decydującym weekendem

Inwestorzy ostrożni przed decydującym weekendem

Na półmetku WIG20 jest pod kreską, choć plan minimum spełnił - rano osiągnął 2300 pkt. Uwaga inwestorów skupia się na wyborach we Francji i najnowszych danych makro.

Jednak wiszące nad rynkami czarne chmury w postaci wyborów prezydenckich we Francji sprawiają, że inwestorzy przed weekendem zmniejszają zaangażowanie w najbardziej ryzykowne aktywa. Na większości giełd Europy obserwujemy na półmetku handlu niewielkie spadki.

Przecenie przewodzi francuski CAC40. Około 0,3 proc. pod kreską jest też WIG20, który zdołał jeszcze przed 10:00 symbolicznie sięgnąć 2300 pkt, co okazuje się na razie dziennym maksimum, które trudno będzie pokonać. Po godzinie 13:00 jesteśmy 20 oczek niżej i z każdą godziną sytuacja się pogarsza.

Obserwuj sytuację na głównych rynkach akcji w Europie

Już ponad połowa krajowych blue chipów traci na wartości. Najmocniej Cyfrowy Polsat - ponad 2 proc. Wyprzedaż kontynuuje też Pekao, dla którego przeciwwagą jest PZU. Notowania ubezpieczyciela rosną 1 proc., wyznaczając nowe dwuletnie szczyty. Jedna akcja kosztuje niecałe 40 zł.

Polityka zdominowała sytuację na rynkach. Na drugi plan zeszły dane makro, a te znowu okazały się lepsze od oczekiwań. Indeksy PMI dla strefy euro wzrosły dla przemysłu z 56,2 do 56,8 pkt, a dla usług z 56 do 56,2. Oba odczyty według prognoz miały spaść.

Bez większego echa przeszły dane o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii. W ciągu miesiąca spadła aż o 1,8 proc., co spowodowało wyhamowanie rocznej dynamiki z 3,7 do 1,7 proc. Ekonomiści spodziewali się, że utrzyma się na mniej więcej tym samym poziomie.

Aktualizacja: 09:43

WIG20 wraca na szczyt. Celem 2300 punktów

Zapowiada się nam piąta z rzędu wzrostowa sesja na GPW. Wśród blue chipów bryluje PZU. Dobre wieści płyną z USA. Nerwowo jest za to we Francji. Przed nami odczyty indeksów PMI i aktualizacja ratingu Polski.

Wciąż w dobrych nastrojach są inwestorzy z GPW. Indeks WIG20 rozpoczął piątkową sesję niewielkimi wzrostami rzędu 0,3 proc. Jeśli uda się dowieźć do końca co najmniej taki wynik, seria wzrostów przedłuży się do pięciu kolejnych sesji. Co ważne, po miesiącu przerwy WIG20 powrócił w okolice 2300 pkt. (szczyt z ostatnich prawie dwóch lat). W ciągu pierwszych 15 minut handlu notowania zbliżyły się do tej psychologicznej granicy na niecałe 2 pkt.

Znowu głównym motorem wzrostów jest PZU. Po wczorajszej zwyżce o 3,6 proc., dzisiaj ubezpieczyciel dodaje kolejne ponad 1,5 proc. Na plusie na razie jest jeszcze dziewięć blue chipów. Druga połowa stawki traci, choć zmienność jest mocno ograniczona. Jedynie Eurocash jest ponad 1 proc. pod kreską.

Obserwuj bieżące notowania indeksu WIG20

Na razie nie widać specjalnych obaw o aktualizację ratingu Polski przez agencję Standard & Poor's. Większość ekonomistów nie zakłada jakichkolwiek zmian, co oznaczałoby utrzymanie oceny BBB+ z perspektywą stabilną. Wszystko będzie jasne za pewne po zamknięciu rynków.

Sygnał do wzrostów dali m.in. Amerykanie. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się około 0,8 proc. na plusie. Uspokoiły giełdowych graczy wypowiedzi sekretarza skarbu Stevena Mnuchina, który powiedział, że amerykańska administracja jest coraz bliżej przeprowadzenia znaczącej reformy podatkowej. "Plan reform zostanie ujawniony bardzo szybko".

W Europie ogółem sytuacja wygląda stabilnie, choć wyraźnie słabiej od konkurencji wypada francuski CAC40, tracąc około 0,5 proc. Na kilkadziesiąt godzin przed pierwszą turą wyborów prezydenckich rośnie napięcie wśród inwestorów. Aż czterech kandydatów ma szanse na przejście do drugiej tury, bo różnice między nimi w sondażach mieszczą się w granicy błędu statystycznego. Czwartkowe wyniki wskazywały na prowadzenie centrysty Emmanuela Macrona (25 proc.), który wyprzedza Marine Le Pen (22 proc.). Francois Fillon i Jean-Luc Melenchon zrównali się, mając po 19 proc.

Końcówka tygodnia to nie tylko polityka, ale i twarde dane makro. W kalendarzu mamy przede wszystkim odczyty indeksów PMI. Pierwsze już ujrzały światło dzienne i są raczej pozytywne. Gorzej niż miesiąc wcześniej i od prognoz wygląda sytuacja w niemieckich usługach, ale dla przeciwwagi wyraźnie przebił prognozy i ostatnie dane francuski przemysł. Przemysł w Niemczech i usługi we Francji są minimalnie powyżej konsensusu. Czekamy jeszcze na podsumowanie całej strefy euro.

Nie zabraknie też informacji krajowych, choć znacznie mniejszego formatu. Przynajmniej z punktu widzenia giełdy. NBP opublikuje protokół z posiedzenia RPP w kwietniu. Na fajerwerki nie ma co liczyć. Z kolei GUS poda dane dotyczące koniunktury gospodarczej w kwietniu.

Money.pl

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 

Czytaj także
Polecane galerie
Bóbr z Biłgoraja
2017-04-21 20:29

Złoto dalej drożeje.

Tak, dokładnie, potwierdzam.
Brexit, Frexit
2017-04-21 18:16
Złoto dalej drożeje.


Gold 1.285,83 3,97 0,31% 18:15:02
Brexit, Frexit
2017-04-21 18:13
Dolar/jen 109,01, -0,31.
Pokaż wszystkie komentarze (52)