Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Nerwowo przed posiedzeniem Fed. Giełdy na minusie

Nerwowo przed posiedzeniem Fed. Giełdy na minusie

Każda seria musi się kiedyś skończyć. Po czterech wzrostowych sesjach, WIG20 kończy dzień na minusie. Broni się jednak przed zejściem poniżej 1900 pkt.

Słabsza postawa większości krajowych blue chipów przełożyła się na wspomniany już spadek notowań WIG20. Stawkę największych spółek zamyka Alior Bank, przeceniony o 2,5 proc. Ponad 1 proc. pod kreską znalazły się papiery PGNiG, BZ WBK i LPP.

Strata indeksu byłaby większa gdyby nie ponad 1 proc. zwyżka notowań Tauronu. Niestety oprócz energetycznej spółki tylko Eurocash zbliżył się (choć nie przekroczył) tej granicy.

Podobny układ sił obserwowaliśmy dziś w całej Europie. Straty niemieckiego DAX-a czy francuskiego CAC40 są nawet większe niż na GPW.

Przebieg wtorkowej sesji na giełdach w Europie

Niewiele lepiej wystartował handel na Wall Street. Po niecałych dwóch godzinach S&P500 i Dow Jones tracą około 0,5 proc. Nastrojów inwestorów nie były w stanie poprawić lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej i pozytywny odczyt indeksu NY Empire State.

Ewidentnie obciążeniem dla rynków akcji jest znowu mocno taniejąca ropa naftowa. Cena Brenta spada już ponad 3 proc. Niepewność wywołuje tez wyczekiwanie na jutrzejsze posiedzenie Fed. Komunikat banku zapowiada się ciekawie, szczególnie w kontekście ostatnich działań ze strony m.in. EBC i Banku Japonii.

Aktualizacja: 13:22

Nie udało się utrzymać poziomu 1900 punktów

Autor: Przemysław Ławrowski

WIG20 traci już ponad 0,3 procent, spadając tym samym poniżej poziomu 1900 punktów. Inwestorom znad Wisły udzieliły się nastroje, które od rana dominują w Europie. Sytuacji na GPW nie zmienią informacje dotyczące inflacji w polskiej gospodarce.

Najsłabszą spółką wśród blue chipów jest PGNiG oraz BZ WBK. Nadal niespełna procent traci Energa. Energetyczna spółka poinformowała na konferencji wynikowej, że jest zainteresowana inwestycją w Polską Grupę Górniczą. Wiceprezes ds. finansowych spółki zaznaczył jednak, że Energa rozważa dołączenie tylko do projektu realizowanego na zasadach rynkowych.

Na konferencji prasowej poświęconej wynikom PZU, prezes spółki poinformował, że firma opublikuje w połowie roku nową strategię. Michał Krupiński negatywnie ocenił również działalność swojego poprzednika, a działania prowadzone w spółce w tym roku, według niego mają "odwrócić niekorzystny trend".

Zobacz, jak wygląda wtorkowa sesja na GPW

O 14:00 na rynku pojawią się najnowsze dane z polskiej gospodarki. Dużej zmiany nie należy się spodziewać, gdyż według prognoz inflacja ma wynieść w lutym -0,7 procent, czyli tyle samo co miesiąc wcześniej.

O 13:30 napłyną z kolei na rynek informacje zza Oceanu. Poznamy dane dotyczące sprzedaży detalicznej oraz inflacji producenckiej. Lepsze od oczekiwań odczyty mogą lekko zmienić postrzeganie rynku na temat środowej decyzji EBC w sprawie stóp procentowych.

Na rynkach Europy Zachodniej nadal widać spadki. Przecena w przypadku CAC, FTSE100 oraz DAX pogłębiła się. Wszystkie parkiety na Starym Kontynencie tracą już ponad 0,5 procent. Wyjątkiem jest polski WIG20.

Aktualizacja: 10:43

Przecena w Azji przeszła na europejskie giełdy

Przemysław Ławrowski

Spadki na giełdach azjatyckich przełożyły się na kondycję europejskich rynków akcji we wtorek rano. Blisko poziomu wczorajszego zamknięcia znajduje się WIG20, który cały czas broni poziomu 1900 punktów.

Dwoma najgorszymi spółkami w indeksie są Energa oraz PZU. Obie przed startem handlu na warszawskim parkiecie podały wyniki roczne. Więcej na temat raportu finansowego spółki Energa przeczytasz w money.pl Segment średnich spółek notuje około 0,4 procent straty, a sWIG80 rośnie o 0,35 procent.

Zobacz, jak rozpoczęła się sesja na GPW

W nocy decyzję po kolejnym posiedzeniu ogłosił Bank Japonii. Zestaw narzędzi do stymulowania gospodarki nie został zmieniony, ale szef instytucji podkreślił, że bank nadal jest gotowy do dalszego stymulowania gospodarki, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Stopa procentowa w Japonii nadal wynosi -0,1 proc.

W Europie sytuacja jest gorsza niż na GPW. Ponad 0,5 procent traci CAC, FTSE100 oraz IBEX. Nieco lepiej radzi sobie włoski FTSE-MIB i niemiecki DAX. Danych z europejskich gospodarek nie będzie dzisiaj wiele. Wynikami inflacji pochwali się Polska. Popołudniu zaplanowano natomiast odczyty sprzedaży detalicznej oraz inflacji producenckiej w USA.

Aktualizacja: 07:59

Rynek poznał wyniki PZU i grupy Energa

Przemysław Ławrowski

Rynek poznał już wyniki dwóch spółek notowanych w indeksie WIG20. Zarówno PZU, jak i grupa Energa zanotowały spadek rocznego zysku. Teraz czas na ruch inwestorów, którzy zdyskontują najnowsze dane. Rynek czeka również na zaplanowane na dziś publikacje dotyczące inflacji w Polsce.

Po poniedziałkowej sesji indeks WIG20 utrzymuje się powyżej poziomu 1900 punktów. Mimo że ponowny spadek poniżej tego poziomu jest możliwy w ciągu najbliższych sesji, to po ostatnim zachowaniu rynku można odnieść wrażenie, że wartość 1900 punktów stanowi obecnie solidne wsparcie.

Wtorkowy handel akcjami na GPW zapowiada się dość ciekawie. Zaplanowano bowiem konferencje wynikowe grupy Energa oraz PZU. Obie spółki opublikowały już raporty.

Energetyczna firma w 2015 roku zarobiła 840 mln złotych, wobec 1,006 mld złotych rok wcześniej. Daje to spadek na poziomie 16,5 procent. Gorszy wynik został osiągnięty przy nieco wyższych przychodach, których wartość to 10,8 mld złotych. Negatywny wpływ na wynik miał segment wytwarzania, któremu według spółki, miały zaszkodzić warunki hydrologiczne oraz spadek produkcji energii związany z remontem bloku energetycznego w Elektrowni Ostrołęka. Tylko w czwartym kwartale Energa zarobiła 136,1 mln złotych, co daje spadek rok do roku o ponad 20 procent. Wynik jest również słabszy od oczekiwań. Ekonomiści spodziewali się zysku na poziomie około 140 mln złotych. Spowoduje to najprawdopodobniej spadek notowań spółki w pierwszych godzinach sesji. Konferencja wynikowa grupy Energa rozpocznie się o 9:30.

Za nami również wyniki PZU. Największy polski ubezpieczyciel w 2015 roku zarobił 2,342 mld złotych, czyli o 21 procent mniej niż rok wcześniej. Wyższe były natomiast kwoty składek zebranych przez spółkę. Składki ubezpieczeniowe przypisane brutto wyniosły 18,359 mld złotych, wobec 16,885 mld złotych. Konferencję wynikową oraz spotkanie z analitykami spółka zaplanowała na 11:30.

We wtorek ruch na akcjach powinien odnotować również Budimex. Zarząd budowlanej spółki podał w poniedziałek, że rekomenduje wypłatę 8,14 złotych dywidendy na akcję. Daje to w sumie 207,8 mln złotych zysku, który trafi do akcjonariuszy firmy.

Przed startem sesji poznaliśmy również dane z Japonii. Produkcja przemysłowa w styczniu spadła tam o 3,8 procent w ujęciu rocznym, a stosunku do grudnia ubiegłego roku była wyższa o 3,7 procent. We wtorek zakończyło się posiedzenie Banku Japonii. Polityka banku pozostaje stabilna, choć prezes Kuroda zwrócił uwagę na pesymistyczne prognozy dla gospodarki. W rezultacie tokijski indeks Nikkei stracił we wtorek 0,7 procent.

We wtorek poznamy również prognozy NBP dotyczące inflacji. Dane te współgrają z zaplanowanym na godzinę 14:00 odczytem GUS również dotyczącym zmian cen w gospodarce. Podobnie jak wcześniej, rynek spodziewa się ponownego spadku cen w ujęciu rocznym. Według prognoz rok do roku poszły one w dół o 0,7 procent, tyle samo co przed miesiącem. Deflację w polskiej gospodarce obserwujemy od lipca 2014 roku.

Money.pl

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 

Czytaj także
Polecane galerie
ateista-realista
83.26.72.* 2016-03-16 07:14
Jak słucha się przeróżnych wypowiedzi Morawieckiego (ale i niektórych innych polityków ekipy także) i zestawia to z działaniami rządu jako całości, to ja mam dogłębne wrażenie, że to są jakby dwie różne planety. Rozwój oszczędności prywatnych, zachęty dla inwestorów zagranicznych, innowacyjność, a z drugiej strony dziki chaos braku szefa - bo JK na wszystkim się przecież nie zna, a na ekonomii zwłaszcza - i walka z zagranicą niczym z najgorszymi wrogami kraju. Już nie mówiąc o ciągłym podsycaniu chaosu prawnego i totalnym antagonizowaniu ludzi wewnątrz. Przecież to jest kompletnie sprzeczne...
2016-03-15 20:59
Jedna rzecz się mi nie zgadza. Żelbetonowy sufit na SP500 jest na poziomie 2038..a index teraz buja się od 2010 do 2024. Amerykanie zostawili sobie trochę miejsca na jakiś dodatkowy ruch..
Koniec petrodolara i euro tak wygląda
77.253.84.* 2016-03-15 20:48
Ludzie! W ogóle nie zdajecie sobie sprawy, co się dookoła Was i na świecie dzieje, tumanieni propagandą medialną i tematami zastępczymi, jak to wszystko jest świetnie i coraz dobrzej.

Tak jak w Niemczech ukrywali to, co działo się w noc sylwestrową. A potem szok.
Zobacz więcej komentarzy (159)