Ewentualna korekta prognozy KGHM jest możliwa najwcześniej po wynikach drugiego kwartału tego roku - poinformował Włodzimierz Kiciński, wiceprezes KGHM.
_ - Na bieżąco analizujemy naszą sytuację finansową oraz obserwujemy koniunkturę na światowych rynkach miedzi i srebra. Widzimy dynamiczne ruchy cen i pewnie to nie jest koniec kryzysu. W sytuacji spadających cen srebra dobrze się złożyło, że w tym roku nasza produkcja srebra będzie z założenia niższa niż w 2012 roku, nawet jeśli miałoby to nas kosztować utratę pozycji lidera wśród jego producentów na świecie. Jakiekolwiek korekty prognoz byłyby możliwe najwcześniej dopiero, gdy poznamy nasze wyniki za drugi kwartał _ - powiedział PAP Kiciński w kuluarach Kongresu CFO Spółek Giełdowych SEG w Jachrance.
Dodał, że do korekty prognozy spółka jest zobligowana, jeśli ocenia, że odchylenie od prognozy może wynieść co najmniej 10 proc. KGHM prognozuje na 2013 r. przychody ze sprzedaży w wysokości 18.930 mln zł, EBITDA na poziomie 5.337 mln zł i zysk netto w wysokości 3.204 mln zł.
Przy sporządzaniu prognozy założono, że produkcja miedzi w koncentracie wyniesie 425,1 tys. ton, produkcja miedzi elektrolitycznej 548 tys. ton, a produkcja srebra 1.075 ton. Założono średnioroczne notowania miedzi na poziomie 7.800 USD/t i średnioroczne notowania srebra 32 USD/troz.
Porównaj na wykresach spółki i indeksy src="http://www.money.pl/u/money_chart/graphchart_ns.php?ds=1424592000&de=1424880600&sdx=0&i=&ty=1&ug=1&s%5B0%5D=ACS&colors%5B0%5D=%231f5bac&w=640&h=250&cm=0&lp=1"/>