Tematem lustracji dziennikarzy zajął się "Dziennik". Zwraca uwagę, że do akcji przystąpili głównie dziennikarze związani z "Gazetą Wyborczą" i "Przekrojem", ale także z telewizyjnymi stacjami komercyjnymi.
Socjolog Andrzej Zybertowicz zwraca uwagę, że dziennikarze nie powinni przystępować do takiego bojkotu, ponieważ media są środowiskami opiniotwórczymi. Zybertowicz uważa, że bunt jest rodzajem testu, którego celem jest sprawdzenie, na ile udałoby się zmobilizować ludzi przeciwko władzy.
Socjolog Paweł Śpiewak twierdzi, że protestujący dziennikarze stawiają się ponad prawem i ponad środowiskową solidarnością.
Prezes Polskiego Radia Krzysztof Czabański zaznaczył z kolei, że złożenie oświadczenia lustracyjnego nie jest hańbą. Zauważył, że jest to konieczność i że będzie zwalniać dziennikarzy, którzy nie złożą oświadczeń. Według Krzysztofa Czabańskiego, dziennikarze stracą wiarygodność jako środowisko, jeśli nie poddadzą się lustracji.