Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
GUS: Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna przyśpieszają

GUS: Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna przyśpieszają

Fot. pixabay/ CC0 Public Domain

Główny Urząd Statystyczny podał kluczowe dane dla polskiej gospodarki. Sprzedaż detaliczna w grudniu przyśpieszyła i rosła znacznie powyżej oczekiwań. Książki były w grudniu hitem sprzedażowym, a mniej wydaliśmy na jedzenie. GUS podał też dane o produkcji przemysłu - zaskoczyła na plus. Słabo radziła sobie branża budowlana.

Wyniki sprzedaży detalicznej za grudzień zaskoczyły analityków. Spodziewali się zaledwie 3,5-procentowego wzrostu, tymczasem dynamika w porównaniu z analogicznym miesiącem 2014 roku okazała się najwyższa przeciągu całego ubiegłego roku i wyniosła o 4,9 procent w cenach bieżących. Poprzednia najwyższa była w listopadzie na poziomie +3,3 proc. Były to więc rekordowe Święta Bożego Narodzenia w historii.

Jeśli uwzględnić zmiany cen, to w grudniu było bardzo dobrze - wzrost +7,0 proc. Dzięki świetnemu ostatniemu miesiącowi roku w całym 2015 r. sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,9 proc. w cenach bieżących i 3,7 proc. bez uwzględnienia zmian cen.

Najbardziej, bo o aż 23 proc. rosła sprzedaż książek i prasy (ceny bieżące). Najwyraźniej w ostatnie święta dużo więcej osób przekonało się do kupowania prezentów "do czytania". Dobrze sprzedawały się też samochody i motocykle. Dynamika w tej branży wyniosła 16,7 proc.

Dużo mniej wydawaliśmy na jedzenie (-5,9 proc.) i nie wynika to ze spadku cen (w cenach stałych spadek był sześcioprocentowy) - po prostu mniej kupowaliśmy.

 

"Z wyłączeniem najbardziej zmiennych pozycji, paliw i aut, sprzedaż wzrosła w ujęciu nominalnym o blisko 12 proc. rok do roku. Wskazuje to na fundamentalne podstawy poprawy sytuacji w konsumpcji, która wspierana jest przez poprawiającą się sytuację na rynku pracy i rosnące dochody realne (czemu pomaga przedłużająca się deflacja)" - pisze w swoim komentarzu dział analiz Banku Millennium.

"Co prawda dane o sprzedaży detalicznej nie w pełni odzwierciedlają sytuację w obszarze konsumpcji, stąd rzeczywiste tendencje w tym obszarze mogą przebiegać w nieco wolniejszym tempie. Nie ulega jednak wątpliwości, że sytuacja w gospodarce, a szczególnie rynek pracy, wspiera sektor gospodarstw domowych i skłonność do konsumpcji, która w tym roku będzie głównym motorem gospodarki" - dodają analitycy.

Produkcja przemysłowa powyżej oczekiwań

Według GUS produkcja przemysłowa w grudniu wzrosła o 6,7 procent w porównaniu do grudnia 2014 roku. Wynik okazał się lepszy od prognoz, w których spodziewano się wzrostu o 5,6 procent r/r. Są to jednak gorsze dane od odczytu z listopada, kiedy rosło o 7,8 procent.

W stosunku do grudnia 2014 r. wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 27 na 34 działy przemysłu. Produkcja sprzętu transportowego rosła o aż 61,8 proc., urządzeń elektrycznych o 26,3 proc., wyrobów farmaceutycznych o 17,7 proc., wyrobów tekstylnych o 15,3 proc., pojazdów samochodowych, przyczep i naczep o 13,9 proc., wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych o 13,1 proc., mebli o 12,1 proc., a chemikaliów i wyrobów chemicznych o 8,7 proc..

"Największy wzrost, podobnie jak przed miesiącem, odnotowano w produkcji pozostałego sprzętu transportowego. Jest to częściowo efekt jednorazowy, związany z realizacją dużych zamówień na tabor kolejowy. Popyt na polskie towary jest wciąż silny, i to zarówno zagraniczny jak i krajowy" - pisze w swoim komentarzu dział analiz Banku Millennium.

Spadek nastąpiły w produkcji maszyn i urządzeń o 5,9 proc., w branży energetycznej o 5,7 proc., w produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej o 4,6 proc. oraz metali - o 4,2 proc. i w górnictwie o 3 proc.

O 0,3 proc. zmniejszyła się też produkcja branży budowlanej, choć w ciągu całego roku wzrost był 2,8 procent. Wiąże się to z pewnością z przyśpieszeniem w budownictwie mieszkaniowym - liczbą sprzedanych mieszkań była rekordowa.

W przeciągu całego roku wzrost przemysłu był 4,9-procentowy, a wzrost odnotowano o dziwo również w branży wydobywczej (+1,8 proc.), mimo spadku cen węgla i takich surowców jak miedź i srebro. Najwyraźniej wzrostem produktywności przedsiębiorstwa nadrabiają spadki cen.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
bosmanmat
91.205.89.* 2016-01-21 17:06
To na pewno przez PiS!
Bogdan50
77.255.220.* 2016-01-21 16:59
Produkcja przyspiesza (!) płasce rosną DLA POLITYKÓW a społeczeństwo płaci za ich u************
Jacek375
87.119.18.* 2016-01-21 16:52
Czemu nie, jak tak. A przede wszystkim takim Polakom: sędziom , prokuratorom, urzędasom (wyższego stopnia), lekarzom, proboszczom, samorządowcom, posłom i senatorom, właścicielom ziemskim, biznesmenom, bankowcom, dyrektorom, radom nadzorczym.
Zobacz więcej komentarzy (4)