Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Obniżenie wieku emerytalnego najwcześniej od 2017 roku

Obniżenie wieku emerytalnego najwcześniej od 2017 roku

Fot. Aleksandra Szmigiel/REPORTER/EAST NEWS

Obniżenie wieku emerytalnego będzie możliwe najwcześniej od 2017 roku - deklaruje minister pracy, rodziny i polityki społecznej. Elżbieta Rafalska wyjaśnia, że wcześniejsza realizacja tej wyborczej obietnicy jest niewykonalna - z czysto technicznych przyczyn.

- Sam okres wdrożenia i przygotowania się ZUS-u do tego nowego-starego wieku emerytalnego wymaga przystosowania systemów informatycznych. Czas dla ZUS-u to jest dziewięć miesięcy - mówi Rafalska.

Nowy-stary wiek emerytalny to 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Pani minister dodała, że w tym roku resort robi przegląd systemu emerytalnego oraz przeprowadza analizę budżetową. Bada ponadto, jakie skutki będzie miało dla Skarbu Państwa obniżenie wieku emerytalnego.

Jak zaznaczyła polityk, w tym roku, poza programem 500+, priorytetem jest przygotowanie do podwyższenia emerytur dla najgorzej sytuowanych.

W ostatnich dniach premier Beata Szydło poinformowała, że rząd jest przygotowany, by w tym roku przyjąć projekt ws. obniżenia wieku emerytalnego. Jak dodała, obniżenie wieku emerytalnego to jedno z głównych zobowiązań wyborczych PiS, a także prezydenta.

W Sejmie trwają prace nad prezydenckim projektem, który zakłada obniżenie wieku emerytalnego dla kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat. - Jesteśmy przygotowani na to, żeby ten projekt został uchwalony w tym roku i żebyśmy mogli od 2017 roku mieć zmieniony system - powiedziała szefowa rządu.

Czytaj także
Polecane galerie
ZK590
83.29.152.* 2016-07-14 10:16
staruszki niech nie wyciągają łap po chude emerytury tylko z ochotą pracują i płacą składki na 500+ i dla wypasionych emerytów 40+.
racz
37.47.133.* 2016-07-14 09:33
Ciemny lud wybrał szkodników na swoich włodarzy, to teraz przez chwilę będzie miał złudzenie dobrobytu, a gdy sie ocknie dowie się, że Polska znalazła się na poziomie byłych republik radzieckich, a może nawet KRLD
Emeryt po nowemu
164.126.50.* 2016-04-24 10:43

Jak zaznaczyła polityk, w tym roku, poza programem 500+, priorytetem jest przygotowanie do podwyższenia emerytur dla najgorzej sytuowanych.

To jest rozdawnictwo na zbójnickich zasadach; emerytury wg nowych zasad są waloryzowane tak jak stare, zamiast zgodnie z ustawą. Z podatków od tych emerytur finansowane są różne dziwne programy składające się na horrendalne kwoty, na kóre nie ma pokrycia w budżecie.
W pierwszej kolejności powinien być obniżony wiek emerytalny (Ci ludzie będą korzystać z przejrzystego systemu emerytalnego, a nie z emerytur naliczonych za 3 finansowo najlepsze lata, ani z wysokich rent rodzinnych), a ci emeryci, którzy wypracowali zbyt małe emerytury, niech po prostu idą do pracy, a nie czekają na mannę z nieba. Polska nie jest krajem socjalistycznym prawie od 27 lat, a nowa ustawa emerytalna powstała w 1999 roku, więc był wystarczająco długi czas, by zadbać o swoją starość.
Nie chcę już ze swojej emerytury dopłacać księżom, emerytom i rencistom z niskimi świadczeniami, właścicielom wielu drogich nieruchomości, którzy mają wysokie dochody i jeszcze chcą czerpać zyski od mających mniej kasy obywateli, by zapewnić sobie dofinansowanie z NFZ leku za 26.000 zł miesięcznie. i innych cwaniaków żerujących na emerytach, którym najłatwiej jest zabrać daninę w postaci podatków.
Może wreszcie rząd zrówna prawa emerytów i rencistów z prawami zarabiających najniższą krajową zakazującą egzekucji komorniczych z tego świadczenia, bo jak na razie komornik może im zabrać 25% kwoty brutto(czyli przed odliczeniem składki na ubezpieczenie i zaliczki na podatek dochodowy), co wykorzystują banki udzielając kredytów ludziom tak naprawdę nie posiadającym zdolności kredytowej.
Zobacz więcej komentarzy (239)