Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Odprawa Morawieckiego. Wicepremier w zeszłym roku zarobił w BZ WBK 3 mln zł

Odprawa Morawieckiego. Wicepremier w zeszłym roku zarobił w BZ WBK 3 mln zł

Fot. Stefan Maszewski/REPORTER

Czy Mateusz Morawiecki nie przyjął pieniędzy związanych z zakazem konkurencji po odejściu z BZ WBK? Według raportu rocznego banku w zeszłym roku otrzymał on jedynie wynagrodzenie zasadnicze i zwykłą roczną premię. To i tak pozwoliło mu zarobić ponad 3 mln zł.

1,618 mln zł pensji, 1,358 mln zł nagród za poprzednie lata oraz 94,5 tys. dodatkowych korzyści - to wszystko, co otrzymał w zeszłym roku Mateusz Morawiecki, który w listopadzie zrezygnował ze stanowiska prezesa BZ WBK i poszedł do rządu Beaty Szydło. W sumie jego roczne zarobki sięgnęły 3 mln 70 tys. zł - wynika z raportu rocznego banku, który został opublikowany w piątek rano.

Ponieważ Morawiecki sam złożył rezygnację, nie przysługiwała mu odprawa w wysokości rocznych poborów.

"Odprawa nie przysługuje w przypadku przyjęcia propozycji dalszego zatrudnienia w strukturach Banku, odwołania z przyczyn rażącego naruszenia obowiązków, rezygnacji
z pełnienia funkcji członka Zarządu lub nieudzielenia członkowi Zarządu absolutorium z wykonania przez niego obowiązków" - czytamy w sprawozdaniu zarządu.

Jednocześnie ten sam dokument informuje, że prezesi mają podpisane umowy o zakazie konkurencji. Piotrowi Partydze, który przestał pełnić rolę członka zarządu w kwietniu, wypłacono w 2015 roku ponad milion złotych - czytamy w raporcie.

Teoretycznie Morawiecki też spełnia warunek, dzięki któremu mógłby dostać pieniądze za zakaz konkurencji, bo trudno uznać rząd za konkurencyjny wobec banku. Ale nigdzie nie ma informacji o wypłacie z tego tytułu.

To jednak nie oznacza, że Morawiecki na pewno nie przyjmie żadnych pieniędzy. Możliwe, że zostaną one wypłacone dopiero w 2016 roku (być może od początku roku już do tego doszło) i dlatego nie zostały ujęte w sprawozdaniu za 2015. W takim wypadku zostałyby one pokazane dopiero w przyszłym roku. Czy to realny scenariusz? Mimo naszych wielokrotnych prób kontaktu, biuro prasowe BZ WBK milczy, a osoba odpowiedzialna za relacje inwestorskie odmówiła komentarza.

Raport nie jest też jasny w kwestii akcji przyznanych Morawieckiemu. Teoretycznie sugeruje on, że po rezygnacji z funkcji stracił on prawa do opcji na walory BZ WBK o wartości około miliona złotych. W sprawozdaniu zaznaczono jedynie w nawiasie, że Morawiecki przestał być właścicielem praw do 3857 akcji banku. Przypomnijmy jednak, że w swoim rządowym oświadczeniu wicepremier przyznał się do posiadania praw do akcji o wartości 350 tys. zł.

Brak odprawy dla Morawieckiego to novum. Dotąd standardem było jednak hojne żegnanie się z prezesami banków. Najsłynniejszą odprawę wziął Jan Krzysztof Bielecki. Gdy odchodził z Pekao dostał w sumie roczną pensję na poziomie 7 mln zł. Z kolei Mariusz Grendowicz po odejściu z mBanku dostał 4,5 mln zł.

Morawiecki w BZ WBK pracował przez 17 lat. W 2001 roku został członkiem zarządu banku, a w 2007 roku jego prezesem. Funkcję tę pełnił do 9 listopada, gdy złożył rezygnajce. Kilka dni później objął stanowisko wicepremiera i ministra rozwoju w rządzie Beaty Szydło.

Pod koniec grudnia nie zgodził się na opublikowanie swojego oświadczenia majątkowego - prawo nakazuje ministrom je jedynie złożyć. W odpowiedzi na to, money.pl przygotował jego oświadczenie wynikające z raportów rocznych BZ WBK. Według naszych szacunków przez kilkanaście lat pracy Morawiecki zarobił w sumie ponad 33,5 mln zł.

Po opublikowaniu naszych wyliczeń oraz innych artykułów krytycznych wobec braku jawności majątku wicepremiera, opublikował on swoje oświadczenie.

- Szanując zainteresowanie opinii publicznej, zdecydowałem się upublicznić to moje oświadczenie. Złożyłem je w terminie. Nie mam obowiązku upubliczniania i nie miałem tego obowiązku, w związku z tym postąpiłem zgodnie z tym, jak miało być. Natomiast ze względu na zainteresowanie upublicznię je - mówił na konferencji prasowej Mateusz Morawiecki.

Według dokumentu na majątek Morawieckiego składają się ponad 3,1 mln zł w gotówce, akcje BZ WBK wart niecałe 4 mln zł, do tego dwa domy, połowa segmentu, działka. Obecnie jego miesięczna pensja to ok. 17 tys. zł.

Opublikowany w piątek raport finansowy BZ WBK przynosi dobre wieści dla tej instytucji. Skonsolidowany zysk banku za 2015 rok wyniósł przed opodatkowaniem 3,178 mld zł. Oznacza to, że rok do roku wzrósł o 500 mln zł.

Od czasu złożenia rezygnacji Mateusza Morawieckiego z funkcji prezesa BZ WBK redakcja money.pl wysłała kilkanaście maili w sprawie informacji o zasadach dotyczących wypłaty odprawy. Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. W piątek biuro prasowe nie odbierało naszych telefonów, a komentarza odmówiła osoba odpowiedzialna za relacje inwestorskie.


bz wbk, premia, odprawa, morawiecki, zarobki morawieckiego
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
a184
31.178.2.* 2016-07-06 12:09
"Od czasu złożenia rezygnacji Mateusza Morawieckiego z funkcji prezesa BZ WBK redakcja money.pl wysłała kilkanaście maili w sprawie informacji o zasadach dotyczących wypłaty odprawy. Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. W piątek biuro prasowe nie odbierało naszych telefonów, a komentarza odmówiła osoba odpowiedzialna za relacje inwestorskie."

-i tu redakcja powinna odpowiedzieć przed prokuratorem za uporczywe nękanie uczciwego człowieka który za uczciwą pracę otrzymywał godziwe wynagrodzenie i który z niego zrezygnował aby mieć wpływ na to aby jego rodakom żyło się godnie!
Andrzej774
91.231.23.* 2016-02-16 09:41
POI Nowoczesna płacza nad Bankami jak to będzie z nimi zle a tu prosze bardzo zysk ponad 4 mld ,prezesi zarabiaja miliony czy to nie jest szczyt hipokryzji?Czy te zyski nie są w znacznej mierze na kredytach hipotecznych zwłąszcza tych we frankach?
Obserwator150
5.172.232.* 2016-02-14 08:08
I to jest bankster a nie jakiś tam Petru.
Zobacz więcej komentarzy (263)