Rywalizacja między koncernami paliwowymi w naszym kraju doprowadziła do coraz większych promocji na stacjach benzynowych.
Kuszą one kartami rabatowymi pre-paidów czy nawet bonami do dyskontów. W efekcie ceny paliwa potrafią spaść o kilkadziesiąt groszy za litr. I to w sytuacji gdy ropa na światowych rynkach drożeje - pisze _ Dziennik Gazeta Prawna _.
Gazeta dodaje, że od wczoraj na stacji jednego z koncernów każdy, kto kupi 25 litrów zwykłego paliwa, albo 20 litrów paliwa premium otrzymuje bon rabatowy o wartości 15 złotych na zakupy w jednej z sieci.
Warunek jest jeden - jednorazowo trzeba wydać w sklepie przynajmniej 100 złotych. Daje to rabat dający przynajmniej 75 groszy na litrze.
Z kolei jedna z sieci supermarketów, oferuje po zrobieniu w niej zakupów, możliwość zatankowania tańszego paliwa. Oszczędności mogą tu sięgnąć 25 groszy na litrze.
Czytaj w Money.pl src="http://www.money.pl/u/money_chart/graphchart_ns.php?ds=1324969200&de=1325026500&sdx=0&i=&ty=1&ug=1&s%5B0%5D=EURPLN&st=1&w=600&h=300&cm=0&lp=1&rl=1"/> Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej