Chce 700 tys. zł od Skarbu Państwa. Roszczeń poniemieckich przybywa

Kwoty 700 tys zł odszkodowania domaga się od Skarbu Państwa dawny mieszkaniec Warmii, obecnie na stałe przebywający w Niemczech. Chce rekompensaty za pozostawione gospodarstwo, po tym jak wyjechał na stałe do RFN. Cywilny proces w tej sprawie rozpocznie się w 10 maja przed Sądem Okręgowym w Olsztynie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Bartosz Wawryszuk
Sebastian Ogórek

Kwoty 700 tys. zł odszkodowania domaga się od Skarbu Państwa dawny mieszkaniec Warmii, obecnie na stałe przebywający w Niemczech. Chce rekompensaty za pozostawione gospodarstwo, po tym jak wyjechał na stałe do RFN. Cywilny proces w tej sprawie rozpocznie się w 10 maja przed Sądem Okręgowym w Olsztynie.

Klemens B. żąda od wojewody warmińsko-mazurskiego, a więc pośrednio Skarbu Państwa, odszkodowania za gospodarstwo w gminie Gietrzwałd koło Olsztyna (warmińsko-mazurskie). Jak podał pełnomocnik dawnego mieszkańca mecenas Andrzej Jemielita, jego klient jest jednym ze spadkobierców właścicielki gospodarstwa.

Adwokat w uzasadnieniu pozwu wskazuje, że żądana kwota, czyli 700 tys zł obejmuje 1/3 odszkodowania za bezprawne przejęcie i zbycie przez Skarb Państwa własności gospodarstwa rolnego, należącego do Cecylii W., która wyjechała z Polski w 1978 r., a zmarła w 1994 r. Jej spadkobiercy to troje dzieci, w tym Klemens B.

Nieruchomość została przejęta przez Skarb Państwa decyzją naczelnika gminy w Gietrzwałdzie z 15 października 1978 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 31 października 2016 r. stwierdził nieważność tej decyzji. W toku postępowania administracyjnego ustalono, że poszczególne nieruchomości wchodzące w skład przejętego gospodarstwa, zostały zbyte na rzecz osób fizycznych, dlatego spadkobierca może wyłącznie domagać się odszkodowania, a nie zwrotu nieruchomości.

Adwokat wskazał też, że powód podjął próbę pozasądowego rozwiązania sporu wysyłając do wojewody warmińsko-mazurskiego wezwanie do zapłaty, jednak organ Skarbu Państwa odmówił wypłaty odszkodowania.

Roszczeń poniemieckich przybywa

To kolejna sprawa dotycząca tak zwanych roszczeń poniemieckich, jakimi zajmuje się sąd okręgowy w Olsztynie. Od 2013 roku do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynęło ok. 20 pozwów, w których autochtoni oraz ich spadkobiercy żądają odszkodowań za dawne nieruchomości.

Warmiacy i Mazurzy wyjeżdżając do RFN na stałe w latach 70. XX wieku pozostawili gospodarstwa rolne, siedliska, grunty rolne i działki leśne. W Niemczech mieli możliwość otrzymania odszkodowania za nieruchomości pozostawione w Polsce. Niektórzy z nich z tego skorzystali, inni twierdzą, że nie otrzymali z niemieckiego urzędu odszkodowania. Gdy w Polsce zaistniała możliwość ubiegania się na drodze administracyjnej o unieważnienie decyzji, na mocy których Skarb Państwa przejmował pozostawione nieruchomości, dawni właściciele zaczęli występować do sądu o odszkodowania od Skarbu Państwa.

W sprawach zakończonych przed Sądem Okręgowym, co do zasady, powodowie wygrali w 10 sprawach, w dwóch sprawach odrzucono pozwy, w trzech oddalono powództwo. Najwyższa kwota dotychczas zasądzona przez sąd to 1 mln 218 tys. 891 zł. Podzieliło się nią 5 osób.

Droga ubiegania się o odszkodowanie może trwać kilka lat. Sąd rozpatrując pozew o odszkodowanie opiera się na wcześniejszym orzeczeniu administracyjnym, w którym stwierdzono nieważność decyzji administracyjnej o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości pozostawionych przez wyjeżdżających do RFN.

Skarb Państwa wypłaca odszkodowanie w sytuacji, gdy po przejęciu nieruchomości na podstawie decyzji administracyjnych (których nieważność następnie stwierdzono) doszło do dalszego rozporządzenia tymi nieruchomościami na rzecz osób trzecich, zwykle osób fizycznych. Osoby te nabyły nieruchomości w dobrej wierze od Skarbu Państwa, wpisanego do księgi wieczystej, chroni je rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych, w stosunku do tych osób nie można więc żądać wydania (zwrotu) nieruchomości ani zapłaty. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy