Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Białoruska wpadka Kaczyńskiego rozstrzygnęła debatę?

0
Podziel się

Kandydaci PO i PiS w telewizyjnym starciu walczyli o poparcie Polaków. Sondaże i eksperci wskazują na zwycięstwo marszałka Sejmu.

Białoruska wpadka Kaczyńskiego rozstrzygnęła debatę?
(PAP/Jacek Turczyk)
bCYNQMoR

- _ Chcę być prezydentem wszystkich Polaków _ - zapowiadał prezes PiS. _ - Nie ma Polski A, Polski B, ani C, ani D _ - podkreślał marszałek Sejmu. Jarosław Kaczyńskiw debacie telewizyjnej spotkał się z kandydatem POBronisławem Komorowskim. Obaj kandydaci - mimo tego, że nie mogli zadawać sobie nawzajem pytań - kilka razy starli się między sobą. Eksperci wskazują na zwycięstwo marszałka Sejmu. Mówią o wpadce prezesa PiS, który powiedział, że o polityce wobec Białorusi, Polska powinna rozmawiać z Moskwą.

Zdaniem socjolog prof. Jadwigi Staniszkis - która w tych wyborach otwarcie popiera Jarosława Kaczyńskiego - w debacie był remis. Prof. Tomasz Nałęcz - kibicujący Komorowskiemu - za zwycięzce debaty zdecydowanie uznał marszałka Sejmu. - _ Był taki sam remis jak w meczu Anglii z Niemcami _- komentował w TVN24. Tą opinię podziela prof. Janusz Majcherek z _ Tygodnika Powszechnego. _ Jego zdaniem koszmarnym błędem prezesa PiS była wypowiedź o rozmowie z Moskwą na temat relacji z Białorusią.

Skomentował to sam kandydat PO. - _ Pomysł, żeby rozmawiać o sprawach Białorusi z Moskwą, kiedy w poprzednim zdaniu powoływało się na politykę wschodnią o tradycjach piłsudczykowskich i Jerzego Giedroycia, to to jest rzecz niesłychana _ - ocenił Komorowski.

- _ W grobie Giedroyc się przewraca, a marszałek Józef Piłsudski wyciąga szablę i rusza na bolszewika. Jak można o sprawach Białorusi, Litwy, Ukrainy chcieć rozmawiać z Moskwą. To jest zaprzeczenie tradycji polskiej polityki niepodległościowej, polskiej polityki wschodniej. Ja się z tym nie zgadzam _ - dodał.

bCYNQMoT

Majcherek podkreślał, że Komorowski zaskoczył na końcu debaty podkreślając, że dzięki debacie widzi obszary, w których rząd może współpracować z opozycją. To m.in. służba zdrowia. - _ Podziękował Kaczyńskiemu za debatę _- mówił Majcherek w TVN24.

Marszałek Sejmu zaskoczył też kandydata PiS wyciągając na koniec debaty kartkę z wypowiedziami prezesa PiS, w których - jako premier - kwestionował unijne dopłaty dla rolników, a w zamian postulował stworzenie europejskiej armii. - _ Ten papier czeka na pańskie dementi _ - mówił Komorowski. - _ To kłamstwo _ - ripostował Kaczyński.

Na dużo lepszą od spodziewanej postawę Komorowskiego wskazywał też socjolog w Uniwersytetu Jagiellońskiego Jarosław Flis.

Także widzowie uznali, że zwyciężył Komorowski. W sondażu Gfk Polonia dla _ Rzeczpospolitej _ 52 proc. respondentów uznało, że wygrał kandydat PO. Tylko 28 proc. pytanych za zwycięzcę uważa Jarosława Kaczyńskiego. 15 proc. Polaków stwierdziło, że wynikiem debaty był remis.

bCYNQMoZ

Trzy rundy debaty bez wzajemnych pytań

Kaczyński zapowiedział, że będzie dbał o interesy rolników, młodzieży i rozwinie mecenat państwa nad kulturą. - _ Odrzucam zasadę: kto silniejszy, ten lepszy _ - podkreślał kandydat PiS i mówił m.in. o tym co trzeba zrobić, by nie było podziału na Polskę A i Polskę B.

- _ Dobry rozwój Polski to rozwój zrównoważony i on jest w interesie wszystkich _- mówił prezes PiS, według którego w innym przypadku powstają wyspy dobrobytu i ocean stagnacji. - _ Obecny rząd tego rodzaju plany przedstawił. To się nie sprawdziło nigdzie na świecie _ - mówił kandydat PiS.

[

bCYNQMpa

Komorowski nie wygrał przez niską frekwencję? ]( http://news.money.pl/artykul/komorowski;nie;wygral;przez;niska;frekwencje,2,0,637442.html )

- _ Polska jest jedna. Nie ma Polski A, ani B, ani C, ani D _- replikował Komorowski, który podkreślał, że podwyżki dostają nauczyciele w całym kraju, w całej Polsce powstają orliki i drogi lokalne tzw. schetynówki.

Wbrew ustaleniom już w pierwszej rundzie pytań doszło do interakcji między kandydatami. Prezes PiS podkreślał, że minister Boni przygotował plan, który lansuje koncepcję tzw. lokomotyw czyli metropolii, wokół których ma koncentrować się rozwój regionów. Komorowski odgryzał się mówiąc, że liczy się praktyka dbałości o słabszych.

Kandydaci byli pytani olegalizację związków partnerskich i rozdział kościoła od państwa - chodziło m.in. o finansowanie in vitro przez państwo i krzyże w szkołach. Komorowski nie wyobraża sobie, by kiedykolwiek na biurko prezydenta trafiła ustawa, przewidująca możliwość adopcji przez osoby tej samej płci.

bCYNQMpb

W sprawie in vitro prezes PiS podkreślał, że należy szukać kompromisu. - _ Jestem katolikiem uważam, że zarodek jest człowiekiem _ - deklarował Kaczyński. Jego zdaniem także łączenie uroczystości państwowych i kościelnych nie powinno nikogo urażać.

-_ Doznałem pięć razy szczęścia bycia ojcem. Jestem ostatnią osobą, która by chciała pozbawić kogokolwiek prawa do tego. Nie wolno zabierać nadziei. Każdy powinien kierować sie tu własnym sumieniem, gdy sięga po taką metodę _ - odpowiadał Komorowski.

Kaczyński: Będziemy bronić przywilejów, Komorowski:Bylibyśmy drugą Grecją

Kandydaci mówili też o sprawach gospodarczych i o ewentualnej konieczności podnoszenia wieku emerytalnego. Komorowski uważa, że teraz nie ma na szczęście takiego realnego problemu. - _ Gdybyśmy słuchali opozycji, bylibyśmy drugą Grecją. Nie ma sensu straszyć Polaków wizją oszczędności. Trzeba zrobić wszystko, by chronić nasz wzrost gospodarczy. Mamy szansę na dogonienie zamożniejszego świata, bo ten świat rozwija się wolniej od nas _ - mówił marszałek.

bCYNQMpc

Prezes PiS podkreślał zagrożenie jakie płynie z tytułuprób reform systemu emerytalnego. -_ Nie należy likwidować przywilejów emerytalnych, bo one są swego rodzaju substytutem niewysokich płac w różnych obszarach. Będziemy tego bronić. _- zapowiadał kandydat PiS.

Pytany o to, kto miałby zostać doradcą ekonomicznym Kaczyńskiego jako prezydenta, prezes PiS powiedział, że chciałby poprosić Zytę Gilowską. - _ Ale ona jest w Radzie Polityki Pieniężnej _- zwróciła uwagę jedna z prowadzących debatę dziennikarek Monika Olejnik. Komorowski nie wymienił żadnych nazwisk. Stwierdził, że będzie rozmawiał z wieloma osobami.

Komorowski podkreślał, że wszyscy żołnierze i mundurowi, którzy już nabyli przywileje emerytalne powinni je zachować. Kaczyński mówi, że jako prezydent będzie bronił praw grup zawodowych do przywilejów.

Komorowski mówił też o umowie gazowej z Rosją. - _ Jeżeli się okaże, żejest gaz łupkowy w wielkich ilościach, będziemy bardzo szczęśliwi. Ale pierwszy odwiert zakończy się za kilka miesięcy. Musimy równocześnie rozmawiać z dostawcami gazu konwencjonalnego. Ale musimy tez mieć - tak jak Niemcy - możliwość renegocjowania umowy _ - mówił Komorowski.

Kaczyński jest przeciwnikiem podpisywania umowy gazowej na ponad 20 lat. - _ A jeżeli chodzi o gaz łupkowy trzeba zadbać, by jako państwo Polska miała z tego odpowiednie zysk _i - podkreślał prezes PiS.

Kaczyński chwalił się sukcesami swojego rządu. Komorowski podkreślał, że była to w dużej mierze zasługa dobrej koniunktury w światowej gospodarce, choć każda ekipa rządząca Polską dołożyła coś od siebie.

Kaczyński: W sprawie Smoleńska coraz więcej wątpliwości

Pytany ośledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej prezes PiS stwierdził, że Polska powinna zwrócić się o przejęcie postępowania. - _ W tej sprawie codziennie jest coraz więcej wątpliwości. Ta sprawa w najwyższym stopniu kuleje. To jest kwestia polskiego honoru _ - podkreślał Kaczyński, który zapowiada, że jeżeli zostanie prezydentem zwróci się do rządu o podjęcie odpowiednich działań. Komorowski podkreśla, że śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi też polska prokuratura i państwo polskie zrobiło wszystko co powinno w tej sprawie.

Pytani o to, kto będzie szefem BBN, Komorowski zapowiedział, że pozostanie nim generał Koziej. Kaczyński nie chciał wymienić nazwiska.

Kandydaci mówili też o polityce wobec Białorusi i kwestii sytuacji mniejszości polskiej w tym kraju. Kaczyński stwierdził, że chciałby o tym rozmawiać m.in. z prezydentem Miedwiediewiem. -_ To niebywałe. To tak jakby Białorusini rozmawiali o Polsce, albo z Moskwą, albo z Berlinem _- podkreślał marszałek Sejmu.

ZOBACZ TAKŻE:

- Chcę być prezydentem wszystkich Polaków - zapowiada prezes PiS.

Jarosław Kaczyński w debacie telewizyjnej spotkał się z kandydatem

Kaczyński zapowiedział, że będzie dbał o interesy rolników,

młodziezy i artystów. - Odrzucam zasadę: kto silniejszy, ten

lepszy - podkreśla kandydat PiS.

Komorowski podkreśla, że dzięki debacie widzi obszary, w których rząd może współpracować z opozycją. To m.in. służba zdrowia.

Jarosław Kaczyński mówił m.in. o tym co trzeba zrobić, by nie było

podziału na Polskę A i Polskę B. - Dobry rozwój Polski to rozwój

zrównoważony i on jest w interesie wszystkich - podkreśla prezes

PiS, który mówi, że w innym przypadku powstają wyspy dobrobytu i

ocean stagnacji. - Obecny rząd tego rodzaju plany przedstawił. To

się nie sprawdziło nigdzie na świecie - mówi kandydat PiS.

- Polska jest jedna. Nie ma Polski A, ani B, ani C, ani D - mówi

Komorowski, który podkreśla, że podwyżki dostają nauczyciele w

całym kraju, w całej Polsce powstają orliki i drogi lokalne tzw.

schetynówki. - Do rangi symbolu urasta dla mnie to, że słyszałem

decyzję o podziale na Polskę A i B w Rzeszowie, gdzie rząd podjął

decyzję o przekazaniu pół miliarda złotych na uniwersytet. Ma się

rozwijać cała Polska i cała Polska ma dogonić Europę - mówi

marszałek Sejmu.

Wbrew ustaleniom doszło w tej sprawie do interakcji między

kandydatami. Prezes PiS podkreślał, że minister Boni przygotował

plan, który lansuje koncepcję tzw. lokomotyw czyli metropolii,

wokół których ma koncentrować się rozwój regionów. Komorowski

podkreśla, że liczy się praktyka dbałości o słabszych.

Kandydaci byli pytani o legalizację związków partnerskich bez

prawa do adopcji dzieci i rozdział kościoła od państwa - chodziło

m.in. o finansowanie in vitro przez państwo i krzyże w szkołach.

Komorowski nie wyobraża sobie, by kiedykolwiek na biurko

prezydenta trafiła ustawa, przewidująca możliwość adopcji przez

osoby tej samej płci.

Prezes PiS podkreśla, że należy szukać kompromisu inie chciał

powiedzieć wprost czy jest przeciwnikiem metody in vitro. - Jestem

katolkiem uważam, że zarodek jest człowiekiem - podkreśla

Kaczyński.
Jego zdaniem łączenie uroczystości państwowych i kościelnych nie

powinno nikogo urażać.

- Doznałem pięć razy szczęścia bycia ojcem. Jestem ostatnią osobą,

która by chciała pozbawić kogokolwiek prawa do tego. Nie wolno

zabierać nadziei. Każdy powinien kierować sie tu własnym

sumieniem, gdy sięga po taką metodę - mówi Komorowski.

Kandydaci mówili o ewentualności podnoszenia wieku emerytalnego.

Komorowski uważa, że teraz nie ma na szczęście takiego realnego

problemu. - Gdybyśmy słuchali opozycji, bylibyśmy drugą Grecją.

Nie ma sensu straszyć Polaków wizją oszczędności. Trzeba zrobić

wszystko, by chronić nasz wzrost gospodarczy. Mamy szansę na

dogonienie zamożniejszego świata, bo ten świat rozwija się wolniej

od nas - podkreśla marszałek. Prezes PiS podkreślał zagrożenie

jakie płynie z tytułu prób reform systemu emerytalnego.

- Nie należy likwidować przywilejów emerytalnych, bo one są swego

rodzaju substytutem niewysokich płac w różnych obszarach. Będziemy

tego bronić. Będziemy zabiegać o to, by armia otrzymywała właściwe

wsparcie - zapowiada prezes PiS.

Pytany o to, kto miałby zostać doradcą ekonomicznym Kaczyńskiego

jako prezydenta, prezes PiS powiedział, że chciałby poprosić Zytę

Gilowską. - Ale ona jest w Radzie Polityki Pieniężnej - zwróciła

uwagę jedna z prowadzących debatę dziennikarek Monika Olejnik.
Komorowski podkreśla, że wszyscy żołnierze i mundurowi, którzy już

nabyli przywileje emerytalne powinni je zachować. Kaczyński mówi,

że jako prezydent będzie bronił praw grup zawodowych do

przywilejów.

Komorowski mówił też o umowie gazowej z Rosją. - Jeżeli się okaże,

że jest gaz łupkowy w wielkich ilościach, będziemy bardzo

szczęsliwi. Ale pierwszy odwiert zakończy się za kilka miesięcy.

Musimy równocześnie rozmawiać z dostawcami gazu konwencjonalnego.

Ale musimy mieć tak jak Niemcy możliwość renegocjowania umowy -

podkreśla Komorowski.

Kaczyński jest przeciwnikiem podpisywania umowy gazowej na ponad

20 lat. - A jeżeli chodzi o gaz łupkowy trzeba zadbać, by jako

państwo Polska miała z tego odpowiednie zyski - podkreśla prezes

PiS.

Kaczyński chwalił się sukcesami swojego rządu. Komorowski

podkreśla, że była to w dużej mierze zasługa dobrej koniuntury,

choć każda ekipa rządząca Polką dołożyła coś od siebie.

Pytany o śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej prezes PiS

mówi, że Polska powinna zwrócić się o przejęcie postępowania. - W

tej sprawie codziennie jest coraz więcej wątpliwości. Ta sprawa w

najwyższym stopniu kuleje. To jest kwestia polskiego honoru -

podkreśla Kaczyński, który zapowiada, że jeżeli zostanie

prezydentem zwróci się do rządu o podjęcie odpowiednich działań.

Komorowski podkreśla, że śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi

też polska prokuratura i państwo polskie zrobiło wszystko co

powinno w tej sprawie.

Pytani o to, kto będzie szefem BBN, Komorowski zapowiedział, że

pozostanie nim generał Koziej. Kaczyński nie chciał wymienić

nazwiska.

Kaczyński stwierdził, że o polityce wobec Białorusi chciałby

rozmawiać m.in. z prezydentem Miedwiediew. - To niebywałe. To tak

jakby Białorusino rozmawiali o Polsce, albo z Moskwą, albo z

Berlinem - podkreślał marszałek Sejmu.

- Polska ma swoje miejsce w Europie i świecie zachodnim. Musimy

się głębiej intergrować w Europie. Musimy budować lepsze relacje z

sąsiadami. Tak jak się udało z Niemcami, tak trzeba próbować z

Rosją - podkreśla Komorowski.

bCYNQMpu
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)