Notowania

rząd
20.01.2011 18:49

Bułgaria: Parlament przegłosował wotum zaufania dla rządu

Parlament bułgarski przegłosował w czwartek głosami rządzącej partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) i nacjonalistycznego ugrupowania Ataka wotum zaufania dla rządu premiera Bojko Borysowa.

Podziel się
Dodaj komentarz

Parlament bułgarski przegłosował w czwartek głosami rządzącej partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) i nacjonalistycznego ugrupowania Ataka wotum zaufania dla rządu premiera Bojko Borysowa.

Wniosek przeszedł 140 głosami w liczącym 240 miejsc parlamencie. Odrzuciło go 60 posłów lewicy i tureckiej partii Ruch na rzecz Praw i Swobód. 14 posłów centroprawicowej Niebieskiej Koalicji na czele z byłym premierem Iwanem Kostowem wstrzymało się od głosu.

Centroprawicowy gabinet zwrócił się do parlamentu z takim wnioskiem w związku ze skandalem dotyczącym podsłuchiwania rozmów telefonicznych, w który zamieszani są przedstawiciele władz z premierem na czele. Rozmowy miały świadczyć o próbach ingerencji władz w działania urzędu celnego i politykę kadrową tej instytucji oraz o protegowaniu znajomych biznesmenów.

Rząd zwrócił się do parlamentu o poparcie dla swej całościowej polityki. Ministrowie przedstawili osiągnięcia poszczególnych resortów. Wicepremier i minister finansów Simeon Diankow zapowiedział m.in., że wszystkie decyzje o zmianach podatków osób fizycznych i prawnych mają być zatwierdzane w drodze referendum.

Wicepremier i szef MSW Cwetan Cwetanow zapewnił, że stosowanie podsłuchu w Bułgarii odbywa się wyłącznie zgodnie z prawem i wcale nie jest tak masowe. Według niego, "rocznie specjalne środki wywiadowcze stosuje się wobec 3 do 5 tys. osób fizycznych, a nie setek tysięcy" ludzi. Zdaniem Cwetanowa, skandal z podsłuchem rozpętała mafia, odpowiadając na zdecydowane działania rządu w jej zwalczaniu.

Jednocześnie oficjalna agencja BTA, powołując się na anonimowych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, podała, że nie można ustalić, czy skandaliczne nagrania były autentyczne, ani czy wyciekły ze służb specjalnych, gdyż materiały z podsłuchu ich głównego bohatera, szefa Agencji Celnej Wanio Tanowa, zostały zniszczone.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ cyk/ ro/

Tagi: rząd, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz