Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Kolumbia nie udostępni USA baz wojskowych - zadowolenie Chaveza

0
Podziel się:

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez powitał z zadowoleniem
decyzję prezydenta Kolumbii, liberała Juana Manuela Santosa, który postanowił zrezygnować z
zatwierdzenia układu pozwalającego wojskom USA korzystać z baz kolumbijskich.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez powitał z zadowoleniem decyzję prezydenta Kolumbii, liberała Juana Manuela Santosa, który postanowił zrezygnować z zatwierdzenia układu pozwalającego wojskom USA korzystać z baz kolumbijskich.

"Większość społeczeństw regionu przyjmie to z ulgą. Górę wziął rozsądek i poczucie odpowiedzialności" - powiedział Chavez w wywiadzie dla niedzielnego wydania wenezuelskiego dziennika "Ultimas Noticias".

Układ podpisany w październiku 2009 roku przez byłego prezydenta Alvaro Uribe pozwalał siłom zbrojnym USA na korzystanie z co najmniej siedmiu kolumbijskich baz wojskowych oraz z cywilnych lotnisk w Kolumbii.

Sąsiednia Wenezuela, której stosunki z Kolumbią były bardzo napięte, uznała układ za bezpośrednie zagrożenie dla swego bezpieczeństwa.

W sierpniu tego roku kolumbijski Trybunał Konstytucyjny uzależnił wejście układu w życie od decyzji Kongresu. Fakt, że nowy prezydent Kolumbii, Santos, postanowił nie kierować układu z USA do Kongresu, oznacza wycofanie się Kolumbii z tego układu.

Chavez w cytowanym wywiadzie powiedział, że decyzja prezydenta Santosa go nie zaskoczyła. Niedawno odbył spotkanie z nowym prezydentem Kolumbii i w wyniku rozmów nastąpiło przywrócenie wenezuelsko-kolumbijskich stosunków dyplomatycznych, zerwanych pod koniec prezydentury Alvaro Uribe.

Wiceprzewodnicząca Senatu Kolumbii Alexandra Moreno w oświadczeniu dla prasy powiedziała w sobotę: "Prezydent Santos dokonał zmiany polityki o 180 stopni: priorytetem nie będzie już wojna, konflikt, tematy wojskowe, lecz sprawy ochrony środowiska, tematyka humanitarna, zapewnienie krajowi konkurencyjności w sferze gospodarczej".

59-letni Juan Manuel Santos, który objął prezydenturę w sierpniu 2010 roku, był ministrem obrony w rządzie swego poprzednika. Wygrał wybory głównie dzięki poparciu konserwatystów i partii liberalnej, do której należał. (PAP)

ik/ mc/

7563674

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)